Kim był człowiek, którego ciało leżało przy brzegu Bystrzycy?

1 godzina temu

Od niedzieli, 26 kwietnia, policja prowadziła intensywne działania, by doprowadzić do ustalenia tożsamości mężczyzny, którego ciało przechodnie odkryli przy brzegu rzeki Bystrzycy obok ulicy Miłego Dnia w Świdnicy. W sprawie zgonu Prokuratura Rejonowa wszczęła postępowanie.


O godzinie 14.20 wpłynęło do nas zgłoszenie, iż na brzegu rzeki Bystrzycy przy ulicy Miłego Dnia w Świdnicy leży mężczyzna. Po dotarciu na miejsce zdarzenia stwierdzono zgon mężczyzny. W związku z tym odstąpiono od czynności resuscytacyjnych – informował bryg. Łukasz Grzelak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.

Na miejscu oględzin dokonali policjanci i prokurator. – Na czas tych oględzin nie ujawniono żadnych okoliczności wskazujących na udział innych osób – informuje prokurator rejonowy Łukasz Cimała. – Mężczyzna znajdował się w wodzie, a ujawniły go przypadkowe osoby, które przechodziły w pobliżu.

Przy zwłokach nie ujawniono żadnych dokumentów. Policja prowadziła działania zmierzające do ustalenia, kim był zmarły i już w poniedziałek, 27 kwietnia pojawiły się pierwsze ustalenia. – W wyniku przeprowadzonego dzisiaj okazania tożsamość została potwierdzona. Zmarły to 41-letni mieszkaniec powiatu dzierżoniowskiego. W poniedziałek została przeprowadzona sekcja zwłok. Na szczegółową opinię, dotyczącą przyczyny śmierci jeszcze czekamy – tłumaczy szef prokuratury rejonowej w Świdnicy.

– W sprawie zgonu zostało wszczęte śledztwo w kierunku paragrafu 155 kk, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci – informuje prokurator Cimała.

/red./

Idź do oryginalnego materiału