Policjanci z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zatrzymali trzy osoby zamieszane w handel orzeczeniami lekarskimi. Grupa oferowała dokumenty niezbędne m.in. kierowcom zawodowym i pracownikom ochrony, wystawiając je bez przeprowadzania jakichkolwiek badań.
Śledztwo, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Nidzicy, miało swój początek w 2025 roku. To wtedy funkcjonariusze z Olsztyna wpadli na trop nielegalnego procederu, który odbywał się na terenie powiatu nidzickiego. Działania operacyjne policji gwałtownie potwierdziły, iż w jednej z placówek dochodzi do poważnych naruszeń prawa.
„Badania” tylko na papierze
Głównym podejrzanym w sprawie jest 67-letni lekarz medycyny pracy, prowadzący praktykę w gminie Nidzica. Jako osoba uprawniona do wystawiania orzeczeń lekarskich dla kierowców zawodowych, osób ubiegających się o prawo jazdy kat. B oraz kwalifikowanych pracowników ochrony, posiadał on szerokie kompetencje, które – według ustaleń śledczych – wykorzystywał do celów zarobkowych.
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż od co najmniej kilku miesięcy lekarz systematycznie wystawiał dokumenty potwierdzające zdolność do pracy czy prowadzenia pojazdów, mimo iż pacjenci nigdy nie pojawili się w gabinecie na wymaganych badaniach.
Zatrzymania w miejscach pracy i zamieszkania
W minioną sobotę (28 marca 2026 r.) policjanci przystąpili do realizacji zatrzymań. Oprócz 67-letniego lekarza, w ręce służb wpadły dwie kobiety:
- 48-letnia psycholożka z Ciechanowa,
- 59-letnia współpracowniczka, która pomagała w przekazywaniu dokumentacji.
Obie kobiety są podejrzewane o udzielanie korzyści majątkowych lekarzowi w zamian za uzyskanie orzeczeń dla konkretnych osób.
Zabezpieczona gotówka i dokumentacja
W trakcie akcji funkcjonariusze przeszukali pięć lokalizacji, w tym miejsca zamieszkania i gabinety podejrzanych. Efektem tych działań było zabezpieczenie:
- obszernej dokumentacji medycznej i administracyjnej,
- telefonów komórkowych,
- znacznej kwoty gotówki.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli już zarzuty. Prokuratura przesłuchała również pierwszych świadków w tej sprawie. Śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań, a sprawa ma charakter rozwojowy. Za przyjmowanie korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej oraz poświadczanie nieprawdy w dokumentach grozi kara wieloletniego pozbawienia wolności.
źródło: KWP Olsztyn

1 dzień temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·