Dyżurny policji uratował kierowcę busa, a wszystko zaczęło się od tego, iż późnym wieczorem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał niepokojące zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
\Właścicielka jednej z firm transportowych poinformowała, iż jej pracownik – kierowca busa – zadzwonił do niej, mówiąc bardzo niewyraźnie. Nie potrafiła zrozumieć, co się stało ani gdzie się znajduje, obawiając się, iż mógł ulec wypadkowi.
Dyżurny, asp. szt. Arnold Skorupa, natychmiast skontaktował się z 60‑letnim kierowcą. Mężczyzna bełkotał, odpowiadał nieskładnie i miał wyraźne trudności z mową, co wskazywało na poważne zagrożenie życia. Sytuację komplikował fakt, iż nie wiadomo było, gdzie dokładnie się znajduje. Policjanci dysponowali jedynie informacją, iż powinien poruszać się autostradą A4 zgodnie z wyznaczoną trasą.
Oznaczało to konieczność sprawdzenia rozległego odcinka drogi oraz miejsc, w których kierowca mógł się zatrzymać. Każda minuta zwiększała ryzyko dla jego zdrowia.
Dyżurny policji uratował kierowcę busa
Asp. szt. Skorupa skierował na autostradę patrol, sam pozostając cały czas na linii z kierowcą. Z tonu wypowiedzi mężczyzny wynikało, iż jego stan gwałtownie się pogarsza, dlatego dyżurny nie dopuścił do przerwania połączenia.
Policjanci ze Strzelec Opolskich sprawnie odnaleźli busa na terenie MOP‑u Góra Świętej Anny. W środku znajdował się kierowca wymagający natychmiastowej pomocy medycznej. Funkcjonariusze wezwali zespół ratownictwa medycznego, który przejął mężczyznę i przewiózł go do szpitala.
W ten sposób dyżurny policji uratował kierowcę busa. – Ta interwencja po raz kolejny pokazuje, jak kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa pełni dyżurny policji – mówi Dorota Janać, rzeczniczka policji ze Strzelec Opolskich. – To on jako pierwszy odbiera zgłoszenia, analizuje często szczątkowe informacje, podejmuje decyzje pod presją czasu i koordynuje działania wielu służb.
– W tym przypadku profesjonalizm, doświadczenie i opanowanie asp. szt. Arnolda Skorupy miały decydujące znaczenie – dodaje. – Jego spokój i konsekwencja w utrzymywaniu kontaktu z kierowcą sprawiły, iż pomoc dotarła na czas.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·