Kawa, słodycze i… kajdanki. Niedzielny rajd złodzieja przerwał policjant po służbie

5 godzin temu

W minioną niedzielę, 22 marca 2026 roku, w jednym z olsztyńskich sklepów doszło do zuchwałej próby kradzieży. 37-letni mężczyzna zapakował do koszyka kawę oraz słodycze o łącznej wartości ponad 900 zł, a następnie, omijając kasy, pewnym krokiem skierował się ku wyjściu.

​Sytuację zauważyła pracownica sklepu. Jej alarmujący krzyk natychmiast postawił na nogi jednego z kupujących – funkcjonariusza Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Policjant, mimo iż przebywał na zakupach prywatnie, ani chwili nie wahał się przed podjęciem interwencji.

Finał pościgu i recydywa w tle

​Funkcjonariusz ruszył w pościg za sprawcą i ujął go tuż po wyjściu z placówki handlowej. Dzięki jego szybkiej reakcji skradziony towar w nienaruszonym stanie wrócił na półki, a zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

​„To była instynktowna reakcja. Na co dzień zajmuję się ściganiem sprawców kradzieży, więc widząc taką sytuację, nie mogłem postąpić inaczej” – wynika z kontekstu działań olsztyńskiego funkcjonariusza.

​Podczas weryfikacji danych okazało się, iż 37-latek jest doskonale znany lokalnym organom ścigania. Śledczy pracowali już nad jego wcześniejszymi „wyczynami”. W efekcie mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty dotyczące kradzieży mienia. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

źródło: KMP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału