Karolina Wróbel przez cały czas nie została odnaleziona. Rodzina obawia się zawieszenia śledztwa

10 godzin temu
Mijają kolejne miesiące od zaginięcia Karoliny Wróbel z Czechowic-Dziedzic, a odpowiedzi na najważniejsze pytanie wciąż nie ma: co stało się z młodą kobietą po wyjściu z domu? W czerwcu biegli sprawdzili ostatni odcinek Wisły, na którym utrzymywał się zator. Także te działania nie przyniosły przełomu. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, około dwóch tygodni temu brat Karoliny miał zostać ponownie poddany badaniu wariografem. Tymczasem do rodziny i osób zaangażowanych w poszukiwania docierają informacje, iż prokuratura może rozważać zawieszenie postępowania.
Karolina Wróbel zaginęła 3 stycznia 2025 roku w Czechowicach-Dziedzicach. Od tamtej pory jej sprawa była przedmiotem działań policji i prokuratury, wielokrotnych poszukiwań terenowych oraz niezależnych działań prowadzonych przez rodzinę i współpracujący z nią zespół detektywów.
Pomimo upływu ponad półtora roku Karolina przez cały czas nie została odnaleziona.
Brat Karoliny ponownie poddany badaniu wariografem
Jak udało nam się ustalić ze źródeł zbliżonych do sprawy, około dwóch tygodni temu brat Karoliny miał zostać ponownie poddany badaniu wariografem. Nie znamy wyników ani szczegółowego zakresu tego badania. Natomiast można przypuszczać, ze śledczy chcieli ponownie zweryfikować jego zeznania.
Informacja jest o tyle istotna, iż wiedza osób z najbliższego otoczenia Karoliny na temat wydarzeń poprzedzających jej zaginięcie od początku stanowiła jeden z istotnych elementów postępowania.
Jednocześnie do osób zaangażowanych w poszukiwania docierają nieoficjalne informacje dotyczące możliwych decyzji procesowych. Według źródeł zbliżonych do sprawy prowadząca postępowanie prokurator ma analizować możliwość zawieszenia śledztwa. Pojawiają się również informacje o rozważanej zmianie kwalifikacji prawnej i możliwym zakończeniu postępowania.
Na obecnym etapie są to jednak informacje nieoficjalne. Nie ma podstaw, aby przedstawiać je jako decyzję, która już zapadła.
„Jak mogą zawiesić albo umorzyć to postępowanie?”
Na informacje o możliwym zawieszeniu lub zakończeniu śledztwa bardzo nerwowo reaguje Daria Skoczylas, siostra zaginionej Karoliny Wróbel.
„Jak mogą zawiesić albo umorzyć to postępowanie? To dla żartów postawili Patrykowi B. tak poważne zarzuty? Poruszę niebo i ziemię, żeby tej sprawy nie zamieciono pod dywan. Moja siostra przez cały czas nie została odnaleziona i dopóki nie dowiemy się, co się z nią stało, nie zamierzam odpuścić.”
Siostra Karoliny nie ukrywa również żalu do policji i prokuratury. W jej ocenie rodzina od wielu miesięcy nie widzi działań, które mogłyby doprowadzić do rzeczywistego przełomu.
„Mam żal do policji i prokuratury. Z naszej perspektywy od bardzo długiego czasu praktycznie nic się nie dzieje. My nie możemy po prostu uznać, iż Karolina zniknęła i na tym zakończyć sprawę. Chcemy wiedzieć, gdzie jest i co się z nią stało.”
W czerwcu biegli ponownie sprawdzali Wisłę
Jedne z ostatnich istotnych czynności poszukiwawczych przeprowadzono w czerwcu 2026 roku.
Jak udało nam się ustalić, biegli sprawdzili ostatni odcinek Wisły, na którym wcześniej utrzymywał się zator, a który pozostawał jednym z miejsc wymagających szczegółowej weryfikacji.
Czynności te miały znaczenie w kontekście jednej z analizowanych wersji, zgodnie z którą ciało Karoliny mogło znaleźć się w rzece i następnie zostać przemieszczone przez nurt.
Także te poszukiwania nie przyniosły przełomu. Karoliny nie odnaleziono.
„To pokazuje, jak trudna jest ta sprawa. Kolejne miejsca są sprawdzane i wykluczane. W czerwcu biegli zweryfikowali również ostatni istotny dla sprawy odcinek Wisły, na którym utrzymywał się zator. Niestety również tam nie odnaleziono Karoliny” – mówi Dawid Burzacki, koordynator zespołu detektywów i dziennikarzy śledczych.
Zespół przez cały czas szuka Karoliny
Równolegle z oficjalnym śledztwem przy sprawie cały czas pracuje zespół detektywów i dziennikarzy śledczych współpracujących z rodziną, kierowany przez Dawida Burzackiego.
Jak podkreśla koordynator zespołu, pomimo upływu czasu sprawa nie została odłożona do archiwum.
„Pomimo upływu kolejnych miesięcy ta sprawa cały czas jest dla nas aktualna. Tylko w ubiegłym tygodniu i na początku sierpnia, realizowaliśmy szereg czynności terenowych z wykorzystaniem psów specjalistycznych przeszkolonych do poszukiwania zapachu zwłok. Czynności te są ukierunkowane przede wszystkim na sprawdzanie i wykluczanie potencjalnych miejsc, w których ewentualny sprawca lub sprawcy mogli ukryć ciało Karoliny.”- wyjaśnia Dawid Burzacki, koordynator zespołu detektywów i dziennikarzy śledczych.
Sprawdzanie kolejnych miejsc ma znaczenie również wtedy, kiedy nie prowadzi bezpośrednio do odnalezienia zaginionej. Pozwala eliminować kolejne lokalizacje i zawężać obszar dalszych poszukiwań.
Zespół nie ogranicza swoich działań wyłącznie do Czechowic-Dziedzic i okolic.
„Cały czas, przy współpracy z zaprzyjaźnionymi europejskimi biurami detektywistycznymi, sprawdzamy i weryfikujemy również wątki zagraniczne, które pojawiały się w tej sprawie. Żadnego racjonalnego scenariusza nie chcemy odrzucić tylko dlatego, iż od zaginięcia minęło dużo czasu. „- dodaje detektyw Ewelina Tomaszek.
„Nie możemy wykluczyć, iż Karolina żyje”- uzupełnia Burzacki.
„Nasze działania są uzupełnieniem pracy policji”
Dawid Burzacki podkreśla jednocześnie, iż niezależne poszukiwania nie mają zastępować czynności wykonywanych przez organy ścigania.
„Nasze działania są uzupełnieniem działań policyjno-operacyjnych, które cały czas w tej sprawie są prowadzone i realizowane przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. o ile uzyskujemy informacje, które mogą mieć znaczenie dla postępowania, przekazujemy je organom ścigania.”- wyjaśnienia detektyw.
Do zespołu również dotarły informacje o możliwości zawieszenia śledztwa.
„Do nas także dotarły informacje, iż prokuratura rozważa zawieszenie śledztwa. Czy są to tylko plotki, czy rzeczywiście taki scenariusz jest brany pod uwagę, dowiemy się prawdopodobnie w najbliższym czasie. Na obecnym etapie nie chcę przedstawiać tego jako faktu. Niezależnie jednak od przyszłych decyzji procesowych prokuratury my nie zamierzamy przestać szukać Karoliny.”- dodaje Burzacki.
Patryk B. pozostaje pod dozorem
Jednym z kluczowych wątków śledztwa pozostaje sytuacja procesowa Patryka B., któremu w toku postępowania przedstawiono poważne zarzuty związane ze sprawą Karoliny.
Z nieoficjalnych informacji wynika, iż już około pół roku temu prokuratura miała częściowo złagodzić stosowane wobec niego środki zapobiegawcze. Według informacji uzyskanych przez naszą redakcję od stycznia 2026 roku Patryk B. ma obowiązek stawiania się na komisariacie policji raz w tygodniu w ramach dozoru policyjnego.
Nie przesądza to o jego odpowiedzialności. O winie może ostatecznie rozstrzygnąć wyłącznie sąd, a Patryk B. korzysta z domniemania niewinności.
Ponad półtora roku bez odpowiedzi
Od stycznia 2025 roku wykonano wiele czynności. Przeszukiwano tereny Czechowic-Dziedzic i sąsiednich miejscowości, sprawdzano zbiorniki i cieki wodne, wykorzystywano specjalistyczne psy, analizowano monitoring oraz przesłuchiwano osoby mogące posiadać wiedzę na temat ostatnich godzin przed zaginięciem Karoliny.
Sprawdzano kolejne miejsca i hipotezy. W czerwcu 2026 roku biegli wrócili jeszcze do ostatniego odcinka Wisły z utrzymującym się wcześniej zatorem. Około dwóch tygodni temu brat Karoliny miał zostać ponownie poddany badaniu wariografem. Równolegle niezależny zespół przez cały czas prowadzi działania terenowe i weryfikuje informacje napływające również spoza Polski.
Mimo tego przez cały czas nie ma odpowiedzi na najważniejsze pytanie: gdzie jest Karolina Wróbel?
Rodzina ponawia apel. „Jeżeli wiesz cokolwiek, odezwij się”
Rodzina Karoliny ponownie zwraca się do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące jej zaginięcia, wydarzeń z 3 stycznia 2025 roku, dni bezpośrednio poprzedzających zaginięcie lub osób, z którymi Karolina miała wówczas kontakt.
Apel skierowany jest również do osób, które posiadały informacje już wcześniej, ale z różnych powodów nie zdecydowały się przekazać ich policji, rodzinie czy osobom prowadzącym poszukiwania.
Po tak długim czasie choćby pozornie nieistotny szczegół może pozwolić zweryfikować jeden z analizowanych scenariuszy.
„Apeluję do każdego, kto wie cokolwiek o tym, co wydarzyło się z Karoliną. o ile ktoś coś widział, coś słyszał albo posiada informacje, których do tej pory nikomu nie przekazał, proszę, żeby się odezwał. Nie interesuje mnie, dlaczego ktoś milczał przez tyle miesięcy. Chcemy tylko odnaleźć Karolinę i dowiedzieć się prawdy” – mówi Daria Skoczylas.
Rodzina szczególnie apeluje do osób, które mogą obawiać się konsekwencji ujawnienia swojej wiedzy lub z innych powodów dotychczas zdecydowały się milczeć.
„Chciałbym ponowić ten apel również ze swojej strony. o ile ktoś posiada wiedzę dotyczącą Karoliny, osób przebywających w jej otoczeniu przed zaginięciem, samochodów lub osób widzianych wówczas w rejonie jej miejsca zamieszkania albo jakiekolwiek inne informacje, których dotychczas nie przekazał, prosimy o kontakt. Nie ma informacji zbyt mało istotnej, żeby jej nie sprawdzić. Każdy wiarygodny sygnał zostanie przeanalizowany i zweryfikowany, a o ile będzie miał znaczenie dla prowadzonego postępowania, zostanie przekazany adekwatnym organom” – mówi Dawid Burzacki, właściciel agencji detektywistycznej.
Minęło ponad półtora roku. Karolina wciąż nie została odnaleziona.
„Dla nas ta sprawa nie jest numerem w prokuraturze. Chodzi o moją siostrę. Chcemy ją odnaleźć i dowiedzieć się prawdy. Dopóki tego nie osiągniemy, będziemy walczyć dalej” – podkreśla Daria Skoczylas.
Masz informacje w sprawie zaginięcia Karoliny Wróbel?
Jeżeli wiesz cokolwiek, choćby jeżeli wydaje Ci się to mało istotne, odezwij się. Być może właśnie ta informacja okaże się brakującym elementem tej sprawy.
Na foto owczarek belgijski „ETO” certyfikowany do wykrywania zwłok. Przewodnik Maria Budzyk.
Idź do oryginalnego materiału