Karmnik wyjechał na „wakacje”. Nietypowa historia z Ułańskiej zakończyła się szczęśliwie

15 godzin temu
Nie rower, nie hulajnoga i nie samochód. Tym razem bohaterem jednej z najbardziej nietypowych interwencji w Świnoujściu został drewniany karmnik dla ptaków stojący przy ulicy Ułańskiej. Wszystko skończyło się szczęśliwie – dzięki szybkiej reakcji mieszkańca i sprawnym działaniom policjantów karmnik już po około dwóch godzinach wrócił na swoje miejsce.
Idź do oryginalnego materiału