Kapłan z Radomia oskarżony o popełnienie przestępstw seksualnych. Nie przyznaje się do ich popełnienia

mojradom.pl 1 dzień temu

Zdjęcie ilustracyjne

Przypomnijmy: sprawa ma swój początek w 2021 r. , kiedy to co najmniej kilka młodych kobiet zgłosiło się do Kurii Diecezjalnej w Radomiu, informując, iż były seksualnie molestowane przez księdza. Reakcja radomskiego biskupa była szybka. Hierarcha natychmiast - jak informował rzecznik kurii ks. Fabian Fołtyna - "podjął decyzje, na mocy których wprowadzono odpowiednie procedury kanoniczne i zostało przekazane do Prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Ksiądz został odwołany ze wszystkich funkcji i zastosowano wobec niego ograniczenie posługi kapłańskiej, szczególnie wobec członków duszpasterskich grup młodzieżowych".

Jednocześnie kuria przeprosiła "osoby pokrzywdzone oraz wszystkich, którzy zostali dotknięci niedopuszczalnym postępowaniem duchownego". Kapłan miał się popełnić zarzucane mu przestępstwa w latach 2011 – 2021.

Siedem zarzutów

Jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu, Rafał Kawalec, czyny objęte aktem oskarżenia dotyczą: jednego zdarzenia polegającego na doprowadzeniu ustalonej pokrzywdzonej do poddania innym czynnościom seksualnym wykorzystując jej bezradność, pięciu zdarzeń polegającego na doprowadzeniu ustalonych trzech osób pokrzywdzonych do poddania innym czynnościom seksualnym i w jednym przypadku doprowadzeniu do obcowania płciowego przy użyciu podstępu (w trzech przypadkach po podaniu bliżej nieustalonej substancji wywołującej stopniowy zanik świadomości i pamięci) lub przemocy i jednego zdarzenia polegającego na podżeganiu świadka (pokrzywdzonej) do złożenia fałszywych zeznań.

Z akt przedmiotowego postępowania wyłączono materiały dotyczące innych sześciu czynów popełnionych na szkodę kolejnych pięciu pokrzywdzonych, w zakresie których wydano prawomocne postanowienie o umorzeniu w związku z przedawnieniem ich karalności, co było wynikiem upływu czasu, jaki minął od czasu ich zajścia do momentu złożenia zeznań w postępowaniu.

Nie przyznał się

- Oskarżony Mariusz W. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył w sprawie wyjaśnienia opisujące swój udział w zdarzeniach będących przedmiotem postępowania, negując, aby miał dopuścić się zachowań o charakterze przestępczym - podkreśla rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Mariusz W. został zatrzymany 15 lipca 2024 r. i od tego czasu stosowany jest wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Czyny zarzucone oskarżonemu zagrożone są karą 12 lat pozbawienia wolności.

Ze względu na charakter sprawy i dobro osób pokrzywdzonych, jak też okoliczność, iż postępowanie karne w mniejszej sprawie może być prowadzone z wyłączeniem zasady jawności, prokuratura nie udziela innych informacji dotyczących ustaleń poczynionych w wyniku zakończonego śledztwa.

bdb

Idź do oryginalnego materiału