„Kantorowcy” mordują metodą „na szpikulec”

7 godzin temu
Zdjęcie: „Kantorowcy” mordują metodą „na szpikulec”


Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: canva.com

Przebili szpikulcem oponę samochodu. Gdy podczas jazdy zeszło powietrze, kierujący nim mężczyzna zatrzymał pojazd. Podczas wymiany koła zatrzymał się obok inny samochód. Padły strzały.

Powracamy do historii Tadeusza Grzesika i kierowanego przez niego gangu złożonego z osób zamieszkałych w podkieleckich miejscowościach. Tym razem przedstawiamy napad przeprowadzony 28 lutego 1992 roku koło Tarnowa, czyli „na gościnnych występach”. Jego celem był Andrzej P. prowadzący kantory w Tarnowie i Dębicy. Prawdopodobnie za morderstwo odpowiada gang Grzesika, ale nigdy tego nie udowodniono.

To było prawdopodobnie drugie morderstwo właścicieli kantorów przeprowadzone przez świętokrzyski gang. Na kilka lat dali sobie spokój z takimi napadami. Zajęli się innymi rozbojami, o których opowiemy w kolejnych odcinkach.

Ciąg dalszy historii świętokrzyskiego gangu przedstawiamy w podcaście „Kryminalne historie”.



KRYMINALNE HISTORIE

Morderstwa, kradzieże, porwania, zaginięcia bez śladu. Sprawy, o których było głośno i których nie sposób zapomnieć. Przerażające i tajemnicze śledztwa. Wydarzenia, które wstrząsnęły nie tylko mieszkańcami województwa świętokrzyskiego. Każdy odcinek „Kryminalnych historii” to opowieść o innym przestępstwie.

Idź do oryginalnego materiału