
Flagi Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego i Stanów Zjednoczonych powiewają przed regionalnym biurem terenowym Służby Imigracyjnej i Celnej USA
Kanadyjka Kaitlyn Tracey została oskarżona po incydencie, do którego doszło 3 lipca na promenadzie w Point Pleasant Beach w stanie New Jersey. Według amerykańskich służb miała zaatakować nastolatkę ubraną w odzież z hasłami popierającymi Donalda Trumpa.
Jak poinformowała lokalna policja, kobieta najpierw zaczęła krzyczeć na nastolatkę z powodu jej stroju, a następnie dwukrotnie ją uderzyła, w tym raz w twarz. Zdarzenie zostało częściowo zarejestrowane na krótkim nagraniu, które gwałtownie rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych.
Tracey usłyszała zarzuty napaści, narażenia dobra dziecka, przestępstwa z okolicznością obciążającą oraz nękania. W poniedziałek została zatrzymana, a następnie przekazana pod nadzór amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE). Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA poinformował, iż kobieta przebywała w kraju po wygaśnięciu wizy, która utraciła ważność we wrześniu 2024 roku.
Inną wersję wydarzeń przedstawia mąż oskarżonej, Matthew Geroni. W rozmowie z portalem NJ.com stwierdził, iż jego żona również została zaatakowana, a opublikowane w internecie nagranie nie pokazuje całego przebiegu zdarzenia. Jego zdaniem sprawa nabrała politycznego charakteru po rozpowszechnieniu filmu w mediach społecznościowych.
Geroni poinformował także, iż po nagłośnieniu incydentu on i jego żona otrzymywali groźby, a ich dane osobowe były publikowane w internecie. Postępowanie w sprawie prowadzą amerykańskie organy ścigania.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·