- adekwatnie odpowiedziałem na wszystkie pytania odnoszące się do kontaktów z panią Barbarą Skrzypek. Szczególnie w tym ostatnim okresie, tych ostatnich dni przed jej śmiercią. A także odnośnie bezpośredniego okresu po śmierci - powiedział prezes PiS po wyjściu z budynku prokuratury. Zaznaczył, iż było to "przyzwoite przesłuchanie".