Strażnicy miejscy interweniowali w sprawie hałaśliwie zachowujących się młodych ludzi, którzy zakłócali spokój sąsiadów na ulicy Suchodolskiej. Dwóch z nich posiadało zakazaną substancję.
Około godziny 18:05 w poniedziałek 2 listopada, strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego odebrali skargę mieszkańców ulicy Suchodolskiej na grupkę hałaśliwie zachowującej się młodzieży. Młodzi ludzie mieli spożywać alkohol i wykrzykiwać wulgarne treści. Strażnicy, którzy po kwadransie byli na miejscu, nie mieli problemu ze zlokalizowaniem źródła hałasów. Piątka młodych ludzi zgromadzona wokół osiedlowej ławeczki rzeczywiście była głośna, chociaż nikt nie pił alkoholu. Uwadze funkcjonariuszy nie umknęło, iż na ich widok jeden z uczestników spotkania ukrył coś pod gumką od spodni, a inny wyrzucił pod ławkę nieduże zawiniątko. Jak się później okazało, zarówno w upuszczonej paczuszce, jak w pudełku po papierosach schowanym za paskiem była zabroniona marihuana. Jeden z jej posiadaczy wydobył też zza pazuchy zaplombowaną butelkę wódki, przyznając, iż przechowuje ją z myślą o świętowaniu jutrzejszej „osiemnastki”. Jak ustalili strażnicy, rzeczywiście do pełnoletniości brakowało mu jednego dnia – dlatego na miejsce, oprócz policji, musiała zostać wezwana matka młodzieńca, która odebrała posiadany przezeń alkohol. Z grupą imprezowiczów została przeprowadzona rozmowa wychowawcza, a obu posiadaczy marihuany zabrała policja. Policjanci zainteresują się między innymi źródłem dostaw tej zakazanej substancji.
Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas.



















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·