Jest szansa na uratowanie przed rozbiórką Intraco? Obrońcy zabytków się nie poddają

2 godzin temu

W tym roku Polski Holding Nieruchomości ma wyburzyć jeden z pierwszych drapaczy chmur w Warszawie – chodzi o wieżowiec Intraco na Muranowie.

w tej chwili mamy złożone już wszystkie dokumenty dotyczące pozwolenia na rozbiórkę, czekamy na ostateczną decyzję – mówi prezes zarządu PHN Jacek Krawczykowski.

Potrzebna jest jedynie ostateczna zgoda na wyburzenie, jednak proces może zatrzymać, a przynajmniej opóźnić postępowanie Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Stowarzyszenie Obrońcy Zabytków Warszawy złożyło wniosek o jego wszczęcie.

Jak tłumaczy MWKZ Marcin Dawidowicz, postępowanie musi się odbyć, ale budynek przeszedł pod koniec ubiegłego wieku gruntowny remont, przez co stracił zabytkowe walory.

Obiekt nigdy nie figurował choćby w gminnej ewidencji zabytków, w której znajduje się prawie 10 tys. obiektów. Kwestia ta była analizowana. Stwierdzono, iż był on na tyle przekształcony, iż nie zachowuje cech autentyzmu i nie może mieć miana zabytku – mówi Dawidowicz.

Intraco ma zastąpić bliźniaczo wyglądający wieżowiec. Ukończenie jego budowy planowane jest na 2030 rok.

Historia Intraco

W 1973 r. rozpoczęła się budowa jednego z pierwszych w Warszawie drapaczy chmur. Intraco powstał na rogu ulic Stawki i Andersa (dawniej Marcelego Nowotki). Zbudowali go Szwedzi dla Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego „Intraco”, z przeznaczeniem dla zagranicznych przedstawicielstw techniczno-handlowych.

Jak na owe czasy był bardzo nowoczesny. W podziemiach jest parking na 200 samochodów. Są też szybkie windy. Nie było klimatyzacji, ale specjalne czerpnie, które wpompowywały chłodne powietrze na wyższe kondygnacje.

W latach 1975–1978 Intraco I był najwyższym biurowcem Warszawy. W 1978 przy ul. Chałubińskiego 8 powstał biurowiec Intraco II. W 1975 miało w nim siedzibę 60 przedsiębiorstw zagranicznych.

Idź do oryginalnego materiału