Jeden „rajdowiec”, drugi „filmowiec” – takiej sławy żaden się nie spodziewał

1 tydzień temu
screen: KPP w Kluczborku

Jak się okazuje kluczborscy policjanci też lubią oglądać filmy w „gwiazdorskiej” obsadzie. Obejrzenia tego, znalezionego w mediach społecznościowych nie mogli sobie odmówić.

– Dlaczego ? Zarejestrowano m.in. jazdę z prędkością 130 km/h w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h, a także do 200 km/h poza obszarem zabudowanym, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 90 km/h. Kierujący dopuścił się również wyprzedzania na skrzyżowaniu oraz przewoził pasażera w sposób niezgodny z przepisami – tłumaczy aspirant sztabowy Krystyna Chmielewska.

– Ten za taką przejażdżkę nie omieszkał się odwdzięczyć robiąc wszystko, aby jego produkcja była jak najbardziej efektowna. Nie tylko nagrywał brawurową jazdę, ale również dopingował kierowcę do łamania przepisów, a następnie opublikował filmik w mediach społecznościowych. Mężczyzna odpowie za podżeganie do popełnienia wykroczeń oraz za niestosowanie się do obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa – dodaje rzecznik tamtejszej komendy powiatowej policji.

Funkcjonariusze docenili a raczej wycenili też „wyczyny” kierującego. Mieszkaniec powiatu kluczborskiego stracił uprawienia do kierowania pojazdami i dostał mandat w wysokości 6 tysięcy złotych.

Przypomnijmy, policjanci egzekwują prawo nie tylko bezpośrednio na ulicy. Monitorują też Internet. I choć nie wiadomo ilu pieszych czy kierowców, wymijanych lub wyprzedzanych podczas tej jazdy, poczuło się zagrożonych. Ważne, iż tak „rajdowiec” jak i „filmowiec” już wiedzą, iż choćby w sieci nie mogą czuć się bezpiecznie, beztrosko ani bezkarnie.

asp. sztab. Krystyna Chmielewska:

Autor: Sebastian Pec

Idź do oryginalnego materiału