Jechał po chodniku w Srocku. W samochodzie... dwie butelki wódki

2 godzin temu

Wszystko działo się w sobotę, 7 lutego około godziny 21:30 w Srocku. Wówczas dzielnicowy z Posterunku Policji w Moszczenicy sierżant Oskar Smolarczyk wraz z st. sierż. Łukaszem Grabowskim patrolowali tamtejsze ulice. W pewnym momencie zauważyli pojazd jadący po chodniku, wzdłuż przejścia dla pieszych, bez włączonych jakichkolwiek świateł. Mundurowi postanowili zatrzymać Mitsubishi do kontroli drogowej. Gdy podeszli bliżej, zauważyli w samochodzie dwie butelki z wódką, a od kierowcy wyczuli silną woń alkoholu.

– Badanie wykazało niemal 1,7 promila alkoholu w organizmie – mówi mł. asp. Edyta Daroch, oficer prasowy w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.

Na tym nie koniec. Podczas kontroli stanu technicznego mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny od Mitsubishi, jak przekazuje policjantka, z uwagi na niesprawne światła i braki w wymaganym wyposażeniu pojazdu.

– Za ujawnione przestępstwo i popełnione wykroczenia odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara więzienia do 3 lat – podsumowuje Edyta Daroch.

Idź do oryginalnego materiału