Jechał mimo zakazu, był poszukiwany i okradł sklep. Szybki wyrok dla 26-latka

2 godzin temu

Jak przekazała dziś (11 marca 2026) mł. asp. Anita Wylęga z KPP w Kępnie, sprawa ma swój początek w sobotę, 7 marca. Funkcjonariusze z posterunków w Trzcinicy i Łęce Opatowskiej zatrzymali do kontroli drogowej kierującego land roverem. Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach gwałtownie okazało się, iż mężczyzna nie powinien w ogóle znajdować się za kierownicą. Od 2021 roku obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

To jednak nie był koniec problemów 26-latka. Policjanci ustalili również, iż jest on poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Żaganiu w celu ustalenia miejsca pobytu. W trakcie dalszych czynności kryminalni powiązali go także z kradzieżą, do której doszło dzień wcześniej w jednym ze sklepów w Mianowicach.

Z ustaleń śledczych wynikało, iż mężczyzna wyniósł ze sklepu alkohol oraz artykuły drogeryjne o łącznej wartości ponad 860 złotych. Podczas przeszukania policjanci nie znaleźli jednak skradzionego towaru. Jak tłumaczył zatrzymany, zdążył już rozdać wszystko znajomym.

26-latek przyznał się do kradzieży. Jego sprawa została skierowana do sądu w trybie przyspieszonym. Rozprawa odbyła się w poniedziałek, 9 marca, w Sądzie Rejonowym w Kępnie.

Wyrok zapadł gwałtownie i okazał się surowy. Sąd skazał mężczyznę na sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Policja przypomina, iż niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest poważnym przestępstwem. W takich przypadkach funkcjonariusze często kierują sprawy do sądu w trybie przyspieszonym, aby jak najszybciej wyeliminować z ruchu drogowego osoby stwarzające zagrożenie dla innych uczestników.

Idź do oryginalnego materiału