Posłuchaj rozmowy z byłym policjantem Robertem Koniuszym w "Pałacu Kultury" w RDC
Po tragicznych wydarzeniach w Krakowie, gdzie uzbrojony napastnik strzelał do przypadkowych ludzi po wcześniejszym zabójstwie własnej rodziny, w społeczeństwie narosły obawy o bezpieczeństwo. Były policjant i specjalista ds. bezpieczeństwa Robert Koniuszy tłumaczył na naszej antenie, jak zachować się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.
Natychmiastowa ucieczka i zejście z linii ognia
Pierwszym i najbardziej pierwotnym instynktem, który powinien się w nas uruchomić, jest ucieczka.
- Uciekaj w bezpiecznym kierunku, starając się jak najszybciej zejść z linii ognia napastnika.
- Nie pozostawaj na otwartej przestrzeni. Wbiegnij do najbliższego bezpiecznego pomieszczenia – mogą to być sklepy, muzea, restauracje czy inne obiekty publiczne (tak jak świadkowie w Krakowie, którzy chronili się m.in. w Sukiennicach).
Przyjmij odpowiednią pozycję i znajdź grubą osłonę
Jeśli nie masz możliwości natychmiastowej ucieczki do budynku, musisz zminimalizować ryzyko trafienia pociskiem.
- W przypadku słyszalnych strzałów natychmiast połóż się płasko na ziemi. W pozycji leżącej pole rażenia Twojego ciała jest znacznie mniejsze. Pod żadnym pozorem nie stój, nie siedź ani nie klęcz.
- Schowaj się za elementem, który jest w stanie zatrzymać pocisk. Może to być gruba ściana, róg ulicy, a choćby zaparkowany samochód osobowy lub ciężarowy.
- Gdy uda Ci się schronić wewnątrz pomieszczenia, nie czekaj biernie na rozwój wydarzeń.
- Zamknij drzwi i zablokuj je ciężkimi przedmiotami, aby odciąć napastnikowi możliwość wejścia do środka. Na początku ataku nigdy nie wiadomo, ilu jest sprawców i jakie mają zamiary.
- Pod żadnym pozorem nie podchodź do okien ani nie wychylaj się, aby sprawdzić sytuację lub zrobić zdjęcie.
Jak chronić dziecko podczas ucieczki?
Jeśli w momencie ataku towarzyszy Ci dziecko, Twoim priorytetem jest osłonięcie go własnym ciałem.
- Weź dziecko na ręce i ułóż je w pozycji embrionalnej.
- Obejmij je mocno rękami, osłoń własnymi plecami i jak najszybciej biegnij do bezpiecznego schronienia.
Odłóż telefon – nie nagrywaj tragedii
- Jednym z największych błędów popełnianych przez współczesnych świadków jest próba rejestrowania zdarzenia telefonem komórkowym w celu publikacji w mediach społecznościowych.
- Nagrywanie napastnika, ofiar czy rannych policjantów bezpośrednio naraża Twoje życie.
- Publikowanie takich materiałów w sieci potęguje panikę i strach w społeczeństwie. jeżeli nagrałeś coś przypadkiem, przekaż to policji jako materiał dowodowy, zamiast wrzucać do internetu.
Słuchaj lidera i nie utrudniaj pomocy rannym
- Jeśli w ukrywającym się tłumie jest osoba (lider), która wie, jak postępować w sytuacji kryzysowej, należy bezwzględnie i bez dyskusji wykonywać jej polecenia.
- Jeśli widzisz, iż ktoś profesjonalnie udziela pierwszej pomocy rannemu, zrób mu przestrzeń. Do pomocy przy poszkodowanym wystarczą maksymalnie dwie osoby. Większy tłum jedynie utrudnia akcję ratunkową i ogranicza dopływ powietrza.
Kiedy i jak bezpiecznie opuścić kryjówkę?
- W sytuacji zagrożenia życia czas nie gra roli. Lepiej przeczekać w ukryciu dłużej (nawet 2 lub 3 godziny), niż wyjść za wcześnie.
- Zanim wyjdziesz, delikatnie wysonduj otoczenie. Ostrożnie wyjrzyj przez okno lub zza rogu (wychylając dosłownie tylko czoło i wzrok). Uruchom słuch i wzrok.
- Wyjście jest bezpieczne, gdy na miejscu słychać syreny, widać działające służby ratunkowe, straż pożarną oraz policję, a napastnik został zneutralizowany.

28 minut temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·