Jak Jerzy Ziarkiewicz, pierwszy prokurator Ziobry, wodzi sądy za nos i świetnie zarabia. "Opowiada, iż wróci"
2 godzin temu
Właśnie minęły dwa lata, odkąd zaufany Zbigniewa Ziobry, skompromitowany szef Prokuratury Regionalnej w Lublinie, Jerzy Ziarkiewicz, z hukiem stracił posadę. Mimo to dzięki kolejnym zabiegom zachował niemałą pensję - 43 335 zł brutto.