Jak hazardzista spod Jawora wyłudzał z banku pieniądze

2 godzin temu
32-letni mieszkaniec powiatu jaworskiego zgłosił do banku kilkanaście reklamacji, iż ktoś wpłaca pieniądze z jego konta do internetowego kasyna. Bank dwa razy zwrócił mu wartość zakwestionowanych przelewów, ale gdy zauważył, iż sytuacja sie powtarza, powiadomił policję. Ta odkryła, iż mężczyzna - uzależniony od hazardu i alkoholu - kłamie, żeby mieć więcej pieniędzy do przepuszczenia w sieci. Sprawę rozpracowali funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bolkowie.

- Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż w okresie od czerwca do lipca 2025 roku mężczyzna wielokrotnie dokonywał za pośrednictwem aplikacji mobilnej transakcji z wykorzystaniem kodów mobilnych, a następnie składał w banku reklamacje, twierdząc, iż operacje zostały wykonane bez jego wiedzy i zgody - opowiada kom. Ewa Kluczyńska, oficer Komendy Powiatowej Policji w Jaworze.

Mężczyzna obwiniał bank, iż jakiś oszust bezprawnie korzysta z jego rachunku i domagał się zwrotu różnych kwot: od kilkudziesięciu złotych do kilkuset złotych. Łącznie było to prawie 2,5 tysiąca złotych.

Dwie skuteczne reklamacje bardzo rozzuchwaliły 32-latka. Bywało, iż składał kilkadziesiąt reklamacji dziennie. Dlatego bank nabrał podejrzeń, iż zgłoszenia mogą być próbą oszustwa. Powiadomił policję. Podejrzenia się potwierdziły. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i postawili mu 14 zarzutów usiłowania osz
Idź do oryginalnego materiału