
W sieci pojawiło się nagranie przedstawiające fragment interwencji policjantów i ratowników medycznych w Polkowicach. Materiał wywołał wiele komentarzy i dyskusję na temat sposobu przeprowadzenia zatrzymania.
Policja przedstawiła swoją wersję wydarzeń, a Pogotowie Ratunkowe w Legnicy podkreśliło, iż nagranie nie pokazuje całego przebiegu interwencji. Jednocześnie Komendant Powiatowa Policji w Polkowicach zdecydowała o przeprowadzeniu czynności wyjaśniających.
Do zdarzenia doszło 2 października około godziny 16.30. Jak wynika z komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach, wcześniej dyżurny otrzymał zgłoszenie dotyczące pobicia mężczyzny w jednym z mieszkań na terenie miasta. Z przekazanych służbom informacji wynikało, iż mężczyzna miał być kopany w klatkę piersiową i stracić przytomność. Poszkodowany, 43-letni mieszkaniec powiatu polkowickiego, wymagał później hospitalizacji.
-Interweniujący w tej sprawie funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego o ten czyn 33-latka, który podczas podejmowanych czynności był agresywny i nie stosował się do poleceń wydawanych przez policjantów. Byli oni zmuszeni do użycia środków przymusu bezpośredniego i działali, zachowując gradację podczas ich stosowania. Sytuacja miała jednak bardzo dynamiczny przebieg. W pewnym momencie mężczyzna, wobec którego użyto gazu, zaczął machać rękoma we wszystkie strony, uderzając funkcjonariusza. Policjant zareagował natychmiast, używając także siły fizycznej w celu odparcia zamachu na własne życie i zdrowie, podejmując jednocześnie czynności zmierzające do zatrzymania 33-latka i przeciwdziałania jego ucieczce – relacjonuje mł. asp. Magdalena Wiaderek z polkowickiej policji.
Fragment tej interwencji został następnie opublikowany w internecie. Na nagraniu widać między innymi policjantów, ratowników medycznych oraz zatrzymywanego mężczyznę. Materiał gwałtownie wywołał dyskusję i liczne komentarze dotyczące przebiegu działań służb.

Do sprawy odniosło się również Pogotowie Ratunkowe w Legnicy. Jak przekazała rzeczniczka placówki, Julia Wach, zespół ratownictwa medycznego został skierowany na miejsce przede wszystkim w celu udzielenia pomocy medycznej. W trakcie interwencji miało jednak dojść do dynamicznej sytuacji i bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa osób znajdujących się na miejscu. Ratownicy podjęli wówczas działania mające na celu wsparcie policjantów w opanowaniu sytuacji i zapewnieniu bezpieczeństwa.
Pogotowie podkreśliło jednocześnie, iż opublikowany materiał przedstawiał jedynie fragment całego zdarzenia. Zwrócono uwagę, iż ocenianie działań poszczególnych osób wyłącznie na podstawie krótkiego nagrania może nie uwzględniać wszystkich okoliczności, z którymi służby mierzyły się na miejscu.
Po zakończeniu interwencji 33-latek został zatrzymany. Zgromadzony materiał dowodowy dał podstawę do przedstawienia mu zarzutów naruszenia nietykalności funkcjonariusza, znieważenia, naruszenia miru domowego oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. W przypadku 43-letniego pokrzywdzonego obrażenia miały skutkować rozstrojem zdrowia trwającym dłużej niż siedem dni.
Jednocześnie polkowicka policja nie pozostawiła sprawy wyłącznie na podstawie własnej oceny przebiegu interwencji.
-Zgodnie z procedurami obowiązującymi w tego typu przypadkach, Komendant Powiatowa Policji w Polkowicach podjęła decyzję o przeprowadzeniu czynności wyjaśniających, których celem jest ustalenie wszelkich szczegółów i okoliczności prowadzonych czynności, a także tego, czy były one realizowane zgodnie z obowiązującymi procedurami i prawem – dodaje na koniec M. Wiaderek.

2 dni temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·