
Foto: Radio Doxa WNW ostatnim czasie funkcjonariusze z opolskiego garnizonu mieli sporo pracy.
Policjanci z Krapkowic przy wsparciu kolegów z Opola i Łodzi zatrzymali dwóch mężczyzn, ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. 45-letni mieszkaniec Gogolina odpowie za oszustwa internetowe polegające na oferowaniu do sprzedaży przyczep kempingowych, jednak te przedmioty nigdy nie trafiały do kupujących. Natomiast drugi z zatrzymanych, 63-latek ponownie stanie przed sądem za kradzieże sklepowe. Obaj byli poszukiwani listami gończymi, które wydał sąd.
Pewien złodziej z gminy Grodków na własne życzenie wpadł w ręce policji. W czasie kradzieży perfum w jednym ze sklepów nie zauważył kiedy wypadł mu portfel wraz z wszystkimi dokumentami. 40-latek postanowił wrócić do sklepu i odzyskać zgubę. Kiedy dowiedział się, iż przedmiot zabezpieczyli funkcjonariusze, postanowił sam zgłosić się po dokumenty na komisariat. Policjanci skierowali wobec niego wniosek do sądu. Musi się liczyć z grzywną choćby do 5 000 złotych.
Nocne włamanie do sklepu w Dobrodzieniu zakończyło się szybkim zatrzymaniem podejrzanego. Jeszcze tego samego dnia tamtejsi policjanci zatrzymali 25-letniego mężczyznę, który jak się okazało, nie znalazł w kasach poszukiwanej gotówki. Teraz odpowie za usiłowanie kradzieży z włamaniem, za co grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Policjanci z Dobrodzienia udaremnili dalszą jazdę pijanemu kierowcy opla. 58-letni mieszkaniec powiatu oleskiego prowadził swój pojazd, mając w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Dzięki reakcji funkcjonariuszy nie doszło do niebezpiecznej sytuacji na drodze, a mężczyzna za swoje zachowanie odpowie teraz przed sądem – grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna i konfiskata samochodu lub jego równowartości.
Blisko 3 tysiące złotych straciła mieszkanka powiatu, która dał się namówić na inwestycje w rzekome akcje spółki „ORLEN”. Inwestycja była fałszywa, a kiedy kobieta zorientowała się, iż to oszustwo, było już za późno. Pamiętajmy, oszuści podrabiają strony internetowe znanych polskich spółek i namawiają do inwestycji. Nie dajmy się oszukać i nie wierzmy w szybki, łatwy zysk.
Autor: Tomasz Cichoń

1 tydzień temu







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·