Hubert chciał być rolnikiem. 17-letni Artur katował go przez kilka godzin, rodzice zacierali ślady

2 dni temu
Umierał w męczarniach. Zabił go kolega, uzależniony od marihuany i alkoholu. Gdy katował Huberta, był naćpany i pijany. Biegli orzekli, iż długoletnie palenie marihuany i picie alkoholu spowodowało osobowość dysocjacyjną. Grozi mu 30 lat więzienia.
Idź do oryginalnego materiału