Jej jedyne tłumaczenie: „Wnoszę o odroczenie terminu na czas nieokreślony, do czasu ekstradycji syna Bartosza z uwagi, iż obecnym moim tymczasowym miejscem zamieszkania jest Grecja”.
Zwłoki porzucono w krzakach
17-letni Bartosz G. wyjechał z mazowieckiej Mławy do Grecji w ramach wymiany szkolnej dosłownie kilka dni po zaginięciu 16-letniej Mai. Wcześniej zdążył się jeszcze zobaczyć ze zrozpaczonymi bliskimi 16-latki, którzy zapukali do drzwi jego domu. – Kręcił już wtedy razem z mamą – relacjonuje Eliza Kowalska, kuzynka Mai. – Twierdzili, iż nic nie wiedzą o sprawie, iż Bartek z Mają w ogóle się nie spotkał. On sam mówił też, iż powinniśmy szukać Mai gdzieś w okolicach pobliskich torów.

5 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·