
Personalizowane etykiety ketchupu Heinz wywołały polityczne zamieszanie w Niemczech. Po tym, jak na brytyjskiej stronie marki można było umieścić na butelce takie napisy, jak m.in. "Allah" czy "Satan", ale nie "Jesus", sprawą zainteresowała się polityk AfD Beatrix von Storch. Heinz gwałtownie zareagował i zmienił zasady personalizacji.