Zatrzymało go CBA. Były szef KRRiT już na wolności, wydał oświadczenie

4 godzin temu

"Jestem na wolności" - ogłosił w mediach społecznościowych Maciej Świrski. We wtorek byłego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Wikimedia Commons/Gov.pl
Maciej Świrski wyszedł na wolność po zatrzymaniu przez CBA

"Ze względów procesowych nie będę komentować działań prokuratora" - napisał Maciej Świrski w mediach społecznościowych. "Dalszy ciąg informacji jutro" - zapowiedział w środowym wpisie.

Jestem na wolności.
Dziękuję wszystkim za wsparcie - to wzruszające, iż jest tyle osób, które mnie rozumieją i wspierają.
Ze względów procesowych nie będę komentować działań prokuratora.
Dalszy ciąg informacji jutro.

— Maciej Świrski (@Maciej_Swirski) July 15, 2026

Były szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ogłosił jednocześnie, iż jest już na wolności oraz podziękował osobom, które wspierały go po zatrzymaniu.

Maciej Świrski wyszedł na wolność. Dzień wcześniej zatrzymało go CBA

We wtorek Świrski został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jako pierwsza informację tę przekazała telewizja wPolsce24.

Głos w sprawie zabrał też rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, który poinformował, iż "na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie" zatrzymano nie tylko Świrskiego, ale także 63-letniego Cezarego J.

ZOBACZ: Maciej Świrski zatrzymany przez CBA. W tle miliony i "szkody moralne nie do oszacowania"

Jak wytłumaczył, śledztwo jest prowadzone "w sprawie nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2017 r. przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej". Chodzi o finansowanie kampanii medialnej "Sprawiedliwe Sądy", czym "wyrządzono fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 8,4 mln zł".

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie doprecyzował w trakcie wtorkowej konferencji prasowej, iż śledztwo przeciwko zatrzymanym "prowadzone jest między innymi w kierunku przestępstwa niegospodarności".

"Szkody moralne są nie do oszacowania". Siemoniak komentuje sprawę Świrskiego

Informację o zatrzymaniu Świrskiego potwierdził też koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który napisał, iż "szkody finansowe fundacji wyniosły co najmniej 8,4 mln zł, szkody moralne są nie do oszacowania" - podsumował swój wpis Siemoniak.

Jacek Dobrzyński przekazał, iż Maciej Świrski został zatrzymany w Warszawie, natomiast Cezary J. - na terenie województwa podlaskiego, gdzie przebywał. "Po przeszukaniach i zabezpieczeniach, które prowadzą agenci CBA, zatrzymani mężczyźni zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie" - dodał.

ZOBACZ: Korupcja przy naprawach pociągów. Akcja CBA w zakładach PESA

W środę komunikat w sprawie wydała rzeszowska prokuratura, opisując, iż zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawieniu obu podejrzanym zarzutów "popełnienia - wspólnie i w porozumieniu - przestępstwa polegającego na nadużyciu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków wynikających z pełnionych przez nich funkcji" w zarządzie Fundacji.

Zarzuty dla byłego szefa KRRiT. Prokuratura wydała komunikat

Jak poinformowano, zarzuty mają związek z kampanią "Sprawiedliwe Sądy", która jest "w swej treści i przeznaczeniu sprzeczna z celami statutowymi Fundacji, czym wyrządzono Fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, w kwocie nie mniejszej niż 8 428 542,74 zł".

"Jednocześnie - wbrew przepisom ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych - przekazano na rzecz partii politycznych 'Prawo i Sprawiedliwość' oraz 'Solidarna Polska' wartości niepieniężne wycenione na ww. kwotę w postaci usług marketingu politycznego" - czytamy w komunikacie.

ZOBACZ: Zarzuty dla Macieja Ś. Były szef KRRiT zatrzymany przez CBA

Maciej Świrski i Cezary J. nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

WIDEO: "Brakuje ambicji reformowania". Surowa ocena rządu w "Prezydentach i Premierach"
Idź do oryginalnego materiału