Hakerzy zdobyli dane ponad 13 milionów osób z systemu NFZ. Śledztwo poznańskiej prokuratury na finiszu

1 godzina temu

Postępowanie rozpoczęło się 8 kwietnia 2024 roku po zawiadomieniach złożonych przez prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Uwagę zwróciła nietypowo duża liczba zapytań kierowanych do Elektronicznej Weryfikacji Ubezpieczeń Świadczeniobiorców, czyli systemu eWUŚ. Zapytania pochodziły z kont wykorzystywanych przez placówki świadczące usługi medyczne.

W toku śledztwa ustalono, iż osoby stojące za procederem miały zdobyć nieuprawniony dostęp do kont pracowników podmiotów medycznych korzystających z platformy MyDr. Następnie, wykorzystując strukturę oprogramowania, wprowadzony został skrypt umożliwiający automatyczne kierowanie ogromnej liczby zapytań do systemu NFZ.

Skala operacji była bardzo duża. Według Prokuratury Regionalnej w Poznaniu w ten sposób wysłano około 18 mln zapytań, pozyskując informacje o ponad 13 mln osób. Dane obejmowały imiona, nazwiska, numery PESEL oraz informacje o posiadaniu bądź braku prawa do ubezpieczenia.

Działania prowadzone przez poznański Zarząd Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości pod nadzorem prokuratury doprowadziły do odnalezienia i odzyskania całej bazy uzyskanej z systemu NFZ. Jak informują śledczy, udało się również zapobiec jej dalszej odsprzedaży.

Prokuratura ustaliła osobę, która miała odpowiadać za kluczową część procederu. Podejrzanemu zarzucono m.in. stworzenie programów komputerowych przeznaczonych do przełamywania zabezpieczeń informatycznych i uzyskiwania dostępu do chronionych informacji, a także samo przełamanie zabezpieczeń danych. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów i złożył szczegółowe wyjaśnienia.

Nie jest to jedyna osoba objęta postępowaniem. Zarzuty dotyczące uzyskiwania przez internet nieuprawnionego dostępu do chronionych danych po przełamaniu zabezpieczeń przedstawiono jeszcze czterem osobom. Łącznie oznacza to pięciu podejrzanych.

Na wcześniejszym etapie śledztwa dwóch z nich było tymczasowo aresztowanych. w tej chwili wobec wszystkich stosowane są środki zapobiegawcze niewiążące się z pozbawieniem wolności.

W zależności od czynów przypisanych poszczególnym podejrzanym grożą im kary sięgające 8 lub 12 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzone przez Samodzielny Dział do Spraw Cyberprzestępczości i Informatyzacji Prokuratury Regionalnej w Poznaniu znajduje się w tej chwili na końcowym etapie.

Idź do oryginalnego materiału