Gruzin „odbierak” wpadł w Poznaniu. Wyłudzał tysiące złotych kodami BLIK na OLX

1 godzina temu

Do oszustw doszło 20 maja. Sprawcy kontaktowali się z sprzedawcami na popularnym portalu ogłoszeniowym, udając zainteresowanych kupujących. Wysyłali fałszywe linki, które prowadziły na strony udające serwisy kurierskie lub banki. Następnie namawiali ofiary do wygenerowania kodu BLIK „w celu potwierdzenia płatności” lub „nadania przesyłki”.

W momencie podania kodu oszuści błyskawicznie wypłacali pieniądze z konta pokrzywdzonych w bankomacie. W ten sposób straciły co najmniej trzy osoby z różnych części Polski – zarówno seniorzy, jak i młodsze osoby w wieku 35–37 lat.

Zatrzymanie tuż po wypłacie

Kryminalni z Wildy zatrzymali 47-latka dosłownie chwilę po tym, jak wypłacił gotówkę z bankomatu. Mężczyzna pełnił w grupie rolę „odbieraka” – jego zadaniem było fizyczne odbieranie wyłudzonych pieniędzy i przekazywanie ich dalej.

Przy zatrzymanym policjanci zabezpieczyli blisko 8 tysięcy złotych pochodzących z przestępstwa. Część tych środków udało się już zwrócić poszkodowanym.

Dodatkowo przy Gruzinie znaleziono narkotyki, a funkcjonariusze ustalili, iż był on poszukiwany listem gończym za kierowanie samochodem po alkoholu.

47-latek usłyszał zarzuty udziału w oszustwie oraz posiadania środków odurzających. Na wniosek prokuratury sąd tymczasowo aresztował go na 3 miesiące. Za popełnione czyny grozi mu choćby 8 lat więzienia.

Policja apeluje o czujność

Policjanci przypominają, iż prawdziwy kupujący nigdy nie prosi o kod BLIK ani dane karty płatniczej, aby zapłacić za zakup. Kod BLIK służy wyłącznie do autoryzacji płatności lub wypłaty gotówki z własnego konta.

Każda prośba o wygenerowanie kodu BLIK w kontekście „potwierdzenia transakcji”, „odbioru przesyłki” czy „aktywacji płatności” powinna natychmiast wzbudzić podejrzenie.

Sprawa jest rozwojowa. Funkcjonariusze sprawdzają, czy zatrzymany działał w większej, zorganizowanej grupie oszustów.

Idź do oryginalnego materiału