Groźny wypadek w naszym regionie. 12-latek jechał rowerem, trzymając się hulajnogi. Wylądował śmigłowiec LPR [ZDJĘCIA]

1 godzina temu

Do dramatycznego wypadku doszło w czwartek, 20 sierpnia, około godziny 18:40 na drodze wojewódzkiej nr 854 (w miejscowości na terenie gminy Radomyśl nad Sanem).

Niebezpieczny manewr zakończony zderzeniem z autem

Ze wstępnych ustaleń policjantów Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli oraz relacji świadków wynika, iż 12-latek jechał rowerem i w trakcie jazdy trzymał za ramię swojego kolegę, który poruszał się obok na hulajnodze elektrycznej.

W pewnym momencie chłopiec puścił ramię kolegi, natychmiast stracił panowanie nad jednośladem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącego peugeota.

KPP Stalowa Wola

Obrażenia nastolatka okazały się na tyle poważne, iż na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziecko zostało przetransportowane drogą powietrzną do szpitala w Kielcach. Jak potwierdzili policjanci, kierujący pojazdami byli trzeźwi. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia i na czas prowadzenia czynności zorganizowali objazdy.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Policja przypomina o przepisach: Hulajnoga to nie holownik!

Mundurowi z naszego regionu po raz kolejny apelują o rozsądek i przypominają, iż bezmyślność na drodze może kosztować zdrowie lub życie.

Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, kierującemu hulajnogą elektryczną surowo zabrania się ciągnięcia lub holowania innego pojazdu. Hulajnogi elektryczne nie są konstrukcyjnie przystosowane do pełnienia takich funkcji, a podobne manewry stwarzają ogromne niebezpieczeństwo zarówno dla samych kierujących, jak i pozostałych uczestników ruchu.

KPP Stalowa Wola

Służby apelują do rodziców z Podkarpacia o przypomnienie dzieciom podstawowych zasad bezpiecznego poruszania się po drogach przed zbliżającym się rokiem szkolnym.

Czytaj również:
Idź do oryginalnego materiału