Groził byłej żonie i podpalił jej samochód

5 godzin temu
Zdjęcie: podpalił


Do 8 lat więzienia może grozić mężczyźnie, który nie mogąc pogodzić się z rozwodem, groził byłej żonie i podpalił jej samochód.

W toku postępowania przedstawiono mężczyźnie zarzuty dotyczące uporczywego nękania, kierowania gróźb karalnych oraz zniszczenia mienia. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż działania podejrzanego były skierowane przeciwko jego byłej żonie i miały charakter długotrwały oraz eskalujący.

– W toku prowadzonego postępowania ustalono, iż pokrzywdzona rozwiodła się z podejrzanym. Sprawca, nie chciał się z tym pogodzić. Dlatego od października 2025 roku do 13 marca 2026 roku, uporczywie nękał kobietę. – wspomina Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze

Kontakty te miały charakter natarczywy, a ich treść obejmowała groźby pozbawienia życia, podpalenia domu oraz zniszczenia należącego do kobiety pojazdu. Równolegle podejrzany podejmował działania bezpośrednie, w tym rzucanie kamieniami w okna jej miejsca zamieszkania.

– Ponadto, 12 marca 2026 roku, podczas powrotu pokrzywdzonej samochodem do miejsca zamieszkania, zajechał kobiecie drogę, zmuszając tym samym do zatrzymania. Następnie, uderzał pięściami w szyby należącego do niej samochodu, a w nocy z 13 na 14 marca 2026 roku, podpalił jej pojazd. To zachowanie byłego męża wzbudzało u kobiety poczucie udręczenia, zagrożenia i w istotny sposób naruszało jej prywatność. – dodaje prokurator.

Jak wskazują śledczy, opisane zachowania wywołały u pokrzywdzonej poczucie realnego zagrożenia oraz istotnie naruszyły jej prywatność. W związku z powyższym czyny zakwalifikowano z art. 190a § 1 kodeksu karnego w zbiegu z art. 190 § 1 kodeksu karnego, w zw. z art. 11 § 2 kodeksu karnego, a także z art. 288 § 1 kodeksu karnego, zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności.

– Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu, tamtejszy Sąd Rejonowy, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec podejrzanego 40-letniego mieszkańca powiatu bolesławieckiego. – zaznacza prokurator.

Mężczyzna nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu występków. Odmówił złożenia wyjaśnień. Wcześniej nie był karany sądownie.

Idź do oryginalnego materiału