Grafficiarze w Warszawie coraz bardziej bezczelni. Po ataku na metro bazgrzą choćby przed kamerą
2 godzin temu
Chłopak ze sprejem obraża przechodnia i twierdzi, iż jest artystą. Nic sobie nie robi z tego, iż jest nagrywany i właśnie niszczy zabytkową kamienicę. Problem pseudograffiti stał się tak uciążliwy, iż zajęli się nim choćby posłowie i senatorowie.