biedny trupek dziś zmartwiony
zdarzeń pewnych to zapowiedź
bo pan grabarz na batyskaf
dziś przerobił jego domek
przy cmentarzu jest jeziorko
wody więcej niż w kociołku
grabarz pływa tu codziennie
gdy nie musi kopać dołków
trupek trupią zemstą pała
bez łóżeczka biedny został
choć słoneczko go pociesza
tuląc ciepło barwny rozkład
roztańczone choćby trochę
plamy zwykłe i pośmiertne
nucą cicho i proroczo
o garbarzu piosnkę rzewnie
a konstruktor batyskafu
dzieło ciągnie na kółeczkach
już na wodzie wszedł do środka
gul gul gul gul głębia ciemna
gdyby spojrzał on za siebie
zanim w wieka skoczył nogą
to by ujrzał za plecami
zwłoki groźne co gaworzą
słyszy szepty stuki zgrzyty
piszczel twórcą dziurek pięciu
sufit mocno już przecieka
część jeziorka jest w wnętrzu
dno głęboko mroczne mokre
kosa w pas się nisko kłania
grabarz członkiem chce oddychać
skrzeli nie ma stąd ambaras
rybka zerka przez otworek
jakieś dziwy w tej konserwie
myśli sobie och pan grabarz
dziś obiadkiem dla mnie będzie
*
nie ma złego co na dobre
by nie wyszło choćby zaraz
trupek cuchnie przeuroczo
bo kochankę swą odnalazł
leżą smrodkiem przytuleni
w lubej domku życie wiodą
w oczodoły śmierć nie zajrzy
przecież umrzeć już nie mogą
raz do roku gdy rocznica
tam na wodę kładą wianek
no bo w końcu dzięki niemu
mają szczęki rozkochane





![[FOTO] Pożar budynku przy ul. Konopnickiej. Spłonęło mieszkanie na poddaszu](https://img.bielsko.info/2026/10/whatsapp_image_2026_10_01_at_18_34_24_1130.jpeg)






English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·