We Wrocławiu dwulatek niepostrzeżenie oddalił się z placu zabaw i samotnie pokonał blisko pół kilometra. Dziecko znalazło się tuż obok ruchliwej jezdni, gdzie zauważyła je przypadkowa kobieta. Szybka reakcja przechodnia i wezwanych na miejsce policjantów zapobiegła tragedii. Chłopiec bezpiecznie wrócił do matki.