

Do służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia u mężczyzny ze Stegny. Z braku dostępnej w danej chwili karetki, na miejsce zadysponowano strażaków. Okazało się, iż mężczyzna nie żyje… i to już od dłuższego czasu.
Na miejsce przyjechali strażacy
W poniedziałek, 29 grudnia po godz. 14.00 do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu wpłynęło zgłoszenie o nagłym zatrzymaniu krążenia u mężczyzny.
Do zdarzenia doszło w Stegnie, na ulicy Krótkiej (w gminie Jednorożec).
– Do zdarzenia zostali wezwani ratownicy, jednak ze względu na brak dostępnego w danym momencie Zespołu Ratownictwa Medycznego, do pomocy zadysponowano straż – mówi nam asp. Łukasz Grabowski, starszy dyżurny stanowiska kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.
Ponieważ ze zgłoszenia wynikało, iż jest to sytuacja nagła i dotyczy ratowania życia do Stegny skierowano zastęp JRG Przasnysz oraz OSP KSRG Jednorożec.
Mężczyzna nie żył od dłuższego czasu
– Na miejscu okazało się, iż mężczyzna w wieku około 40 lat nie żyje już od dłuższego czasu. Na ciele miał bowiem plamy opadowe – dodaje nasz rozmówca.
W tym momencie strażacy odstąpili od prowadzenia dalszych czynności. Na miejsce przybyli policjanci, którzy zajmą się wyjaśnianiem okoliczności i przyczyny zgonu.
Do sprawy wrócimy.
ren

1 miesiąc temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·