Gm. Sawin. Zwrot w sprawie fermy na 620 tys. kurcząt w Łowczy. SKO unieważniło decyzję wójt

2 godzin temu
SKO unieważniło czerwcową decyzję Zawiadomienie opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej SKO w Chełmie. Informacja została również wywieszona na tablicach ogłoszeń w siedzibie kolegium, Urzędzie Gminy Sawin oraz w miejscowości Łowcza. Dokument podpisał elektronicznie wiceprezes SKO Leszek Andrzej Górny.Rozstrzygnięcie oznacza, iż decyzja środowiskowa wydana przez wójta została wyeliminowana z obrotu prawnego. Dalszy bieg sprawy będzie zależał między innymi od ewentualnych środków zaskarżenia oraz kolejnych działań podejmowanych w postępowaniu administracyjnym.Zgodnie z informacją dotyczącą postępowania, stronom przysługują środki prawne przewidziane w przepisach. W zależności od wybranej drogi mogą one wystąpić o ponowne rozpatrzenie sprawy przez SKO albo wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie za pośrednictwem kolegium. W dokumentacji wskazano też konkretne terminy - 14 dni na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz 30 dni na wniesienie skargi do sądu. Ponad 620 tys. kurcząt i siedem kurników. Tak miała wyglądać fermaPostępowanie w tej sprawie było prowadzone od września 2025 roku. Zgodnie z przedstawionymi wówczas założeniami na terenie w Łowczy, na wniosek Rajmunda Kobusa, miało powstać siedem dużych kurników. Skala planowanego przedsięwzięcia obejmowała: siedem budynków inwentarskich (każdy o długości 125 metrów i szerokości 40 metrów), maksymalnie 620 452 sztuki drobiu (co odpowiadało ponad 2481 dużym jednostkom przeliczeniowym inwentarza (DJP) oraz siedem cykli produkcyjnych rocznie (każdy trwający 43 dni, przy hodowli w systemie ściółkowym).Planowana ferma miała być rozbudowanym kompleksem, obejmującym również infrastrukturę techniczną niezbędną do prowadzenia hodowli. Projekt zakładał budowę dwóch studni głębinowych o głębokości 99 metrów każda oraz montaż 14 silosów paszowych. Na terenie inwestycji miało się znaleźć także 15 podziemnych zbiorników LPG o pojemności 6400 litrów każdy, 56 nagrzewnic gazowych i agregat prądotwórczy o mocy 400 kW. W planach uwzględniono również biologiczną oczyszczalnię ścieków oraz sześć zbiorników na ścieki technologiczne.Jakie rozwiązania środowiskowe przewidziano?Według wcześniejszych dokumentów inwestor deklarował zastosowanie rozwiązań mających ograniczać oddziaływanie fermy na otoczenie. Wśród nich wymieniano: wykorzystanie technologii BAT, czyli najlepszych dostępnych technik; zastosowanie systemu wentylacji DACS z wlotami Corona; utworzenie pasa zieleni izolacyjnej o szerokości od 3 do 5 metrów czy też wywożenie obornika bezpośrednio po zakończeniu każdego cyklu hodowlanego do biogazowni lub jego rolnicze wykorzystanie. Są to założenia przedstawione w dokumentacji inwestycji. Ich wskazanie nie przesądza samo w sobie o ostatecznej ocenie wpływu przedsięwzięcia na środowisko.W dokumentacji związanej z czerwcową decyzją wskazywano także na uzgodnienia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Lublinie i Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Chełmie, a także opinię Lasów Państwowych. Według wcześniejszych informacji w trakcie 30-dniowych konsultacji społecznych nie wpłynęły uwagi ani sprzeciwy.Czytaj także:Spór o zebranie wiejskie w Sawinie. Urząd odpiera zarzuty i powołuje się na statutCzarny scenariusz w Sawinie się spełnił. Wykonawca bazy sportowej w restrukturyzacji, prace stanęłyNowa ścieżka w gminie Sawin już pęka? Mieszkańcy pokazują usterki. Gmina zapowiada interwencjęGm. Wierzbica. Od epoki żuka do nowoczesnej straży. Sto lat OSP Busówno i historia ludzi, którzy nie czekają na syrenę
Idź do oryginalnego materiału