W poniedziałek (13.07) były szef policji Jarosław Szymczyk miał stanąć przed sądem i wytłumaczyć się z wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji. To się jednak nie stanie, bo rozprawa została przełożona. I to po raz dziesiąty z rzędu, ustaliła "Wyborcza".