
Dziennikarz Leszek K. został aresztowany na trzy miesiące. Zdaniem prezesa Press Club Polska Marcina Lewickiego zastosowanie takiego środka zapobiegawczego "budzi głębokie zaniepokojenie, podobnie jak domniemane naruszenie jego prawa do obrony oraz wątpliwości dotyczące uszanowania przez policję i prokuraturę tajemnicy dziennikarskiej". Głos w sprawie zabrał też RPO.