W poniedziałek wieczorem w Ustce doszło do tragedii. 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa (SOP) zaatakował nożem członków swojej rodziny. W wyniku ataku zginęła jego 4-letnia córka, a cztery inne osoby zostały ranne, pisze geopolityka.org, powołując się na Onet.
Około godziny 21:30 policja otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań przy ulicy Bałtyckiej. Sąsiedzi słyszeli krzyki oraz płacz dziecka. Na miejscu funkcjonariusze obezwładnili agresywnego mężczyznę, który ranił pięcioro członków rodziny oraz siebie. Pomimo długotrwałej reanimacji nie udało się uratować życia 4-letniej dziewczynki. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali.
Napastnikiem okazał się Piotr K., major SOP z wieloletnim stażem. Mężczyzna zaatakował żonę i teściową. Z mieszkania zdołali uciec jego syn oraz dziadek dziecka. Dwie kobiety przez cały czas przebywają w szpitalu. Pozostali ranni, w tym sam sprawca, po udzieleniu pomocy medycznej zostali wypisani. 44-latek został osadzony w areszcie.
Jak informuje SOP, Piotr K. mieszkał i pracował w Warszawie, natomiast w Ustce przebywał na urlopie wypoczynkowym z rodziną. Służbę pełnił od 2003 roku, jeszcze w strukturach Biura Ochrony Rządu, i legitymował się 23-letnim stażem. W październiku 2025 roku przeszedł okresowe badania lekarskie oraz psychologiczne, które dopuściły go do dalszej służby.
W trakcie kariery ukończył liczne specjalistyczne kursy, m.in. z zakresu ochrony placówek dyplomatycznych, operacji wysokiego ryzyka, użycia broni i środków przymusu bezpośredniego, a także rozpoznania pirotechnicznego, radiologicznego i biochemicznego. W ostatnim czasie w SOP zajmował się pirotechniką. Pełnił służbę na misjach zagranicznych w Kabulu, Bagdadzie i Islamabadzie, posiada status weterana oraz liczne odznaczenia państwowe, w tym Gwiazdę Iraku i Gwiazdę Afganistanu.
Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podejrzany nie zajmował się bezpośrednią ochroną najważniejszych osób w państwie. Do tej pory jego przebieg służby był oceniany jako nienaganny, nie odnotowano wobec niego żadnych problemów dyscyplinarnych.
Motywy działania funkcjonariusza pozostają nieznane. Zaplanowano przesłuchania członków rodziny oraz samego podejrzanego, a także sekcję zwłok zamordowanej dziewczynki. Funkcjonariusz został zawieszony w obowiązkach służbowych, a Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA analizuje cały przebieg jego kariery.
W najbliższym czasie Piotr K. ma usłyszeć zarzuty zabójstwa dziecka oraz usiłowania zabójstwa pozostałych osób. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Przeczytaj także: UOKiK ukarał PKO BP 79,3 mln zł za niedozwolone klauzule kredytowe.

1 dzień temu





![Widowiskowe szkolenie świdnickich strażaków. Doskonalili działania w terenach trudno dostępnych [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/cwiczenia-grupy-wysokosciowej-KP-PSP-Swidnica-fot.-KP-PSP-Swidnica-mix.jpg)



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·