

Właściciel prywatnego lasu miał dość kradzieży i zamontował fotopułapkę. Gdy urządzenie zarejestrowało kolejne przestępstwo, do akcji wkroczył dzielnicowy.
Błyskawiczne zatrzymano sprawców i odzyskano drewno warte 9 tysięcy złotych.
Przygotowane drewno ginęło z lasu
W czwartek, 6 sierpnia dzielnicowy z KMP otrzymał informację dotyczącą kradzieży z prywatnego lasu.
– Na miejscu ustalił, iż od końca czerwca z lasu kilkukrotnie ginęło przygotowane wcześniej drewno. Właściciel, chcąc ustalić sprawców, zamontował na terenie lasu fotopułapkę. Urządzenie zarejestrowało kolejną kradzież – informuje nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP Ostrołęka.
Sprawdzono nagrania
Na nagraniu widoczna była kobieta i mężczyzna, którzy przenosili drewno na przyczepkę podpiętą do samochodu osobowego.
Gdy łup załadowali, wsiedli do auta i odjechali. Kamera nie zarejestrowała numerów pojazdu.
– Dzielnicowy sprawdzał okoliczne miejscowości, rozpytywał mieszkańców oraz analizował zapisy urządzeń znajdujących się przy drogach. Zebrane informacje bardzo gwałtownie pozwoliły mu ustalić kierunek, w którym odjechały osoby mogące mieć związek z kradzieżą – relacjonuje rzecznik.
Zatrzymani, gdy rozładowywali drewno
Jeszcze tego samego dnia policjanci zauważyli samochód odpowiadający pojazdowi zarejestrowanemu przez fotopułapkę.
– Przy aucie znajdowała się również przyczepka, a w pobliżu kobieta i mężczyzna odpowiadający wyglądem osobom widocznym na nagraniu. Oboje zostali zatrzymani w momencie, kiedy rozładowywali skradzione drzewo – dodaje.
Straty – 9 tys. zł
W toku dalszych czynności policjanci zabezpieczyli również mienie z poprzednich kradzieży.
Wartość strat pokrzywdzony oszacował na około 9 tysięcy złotych. Zatrzymani trafili do policyjnej celi.
– Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie zarzutów dotyczących kradzieży, do których się przyznali – podsumowuje rzecznik.

ren

6 godzin temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·