

62-letnia mieszkanka powiatu ostrołęckiego straciła 4900 zł po tym, jak przekazała oszustowi kod BLIK. Kobieta była przekonana, iż rozmawia z pracownikiem portalu aukcyjnego, który pomaga jej sfinalizować transakcję.
Do zdarzenia doszło w czwartek 23 kwietnia.
Pokrzywdzona zgłosiła sprawę policji po tym, jak z jej konta zniknęły pieniądze.
Podszył się pod pracownika portalu
Z relacji kobiety wynika, iż po wystawieniu ogłoszenia sprzedaży skontaktowała się z nią osoba podająca się za pracownika popularnego serwisu aukcyjnego.
Rozmówca poinformował o konieczności dokończenia transakcji i poprosił o zalogowanie się na konto bankowe oraz podanie kodu BLIK.
Kobieta zastosowała się do poleceń bez wcześniejszej weryfikacji. W efekcie straciła 4900 zł.
Policja apeluje o ostrożność
– Dane do logowania do kont bankowych są informacjami wrażliwymi i nigdy nie powinny być przekazywane osobom trzecim. Pracownicy banków ani portali sprzedażowych nie żądają takich danych telefonicznie – podkreśla nadkom. Tomasz Żerański.
Policjanci przypominają, aby zawsze weryfikować tożsamość rozmówcy i nie działać pod presją czasu.
– W przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej przerwać kontakt i samodzielnie skontaktować się z infolinią banku lub danego serwisu – dodaje rzecznik.

mat

12 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·