- Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem - wyznał CNN pilot helikoptera, który z powietrza był świadkiem gwałtownej powodzi, do której doszło w środę w pobliżu granicy chińsko-nepalskiej. Z najnowszych informacji wynika, iż zginęło w niej blisko 100 osób. Ostateczny tragiczny bilans będzie jednak prawdopodobnie o wiele wyższy.