Fake newsy o atakach krążą po Łomży. Wiceprezydent Stypułkowski uspokaja rodziców

mylomza.pl 3 dni temu
Wybuch paniki na komunikatorach i w mediach społecznościowych i potężny lęk rodziców – to bilans ostatnich kilkunastu godzin. Powodem są masowo przesyłane zrzuty ekranu i wiadomości o rzekomym „krwawym piątku” oraz zorganizowanych grupach nożowników. Służby, dyrektorzy szkół i samorządowcy mówią wprost: to niepotwierdzone łańcuszki i fake newsy. Żadna z tych informacji nie pochodzi z komunikatów policji ani prokuratury.
Ostatnie wydarzenia na Mazowszu wstrząsnęły całą Polską. Tragedie z Ostrołęki i Leszczydołu-Nowin wywołały zrozumiały, głęboki niepokój. Strach jest naturalną reakcją na tragedię, jednak to właśnie na podłożu tego lęku w sieci wyrosła ogromna fala dezinformacji, która paraliżuje codzienne życie kolejnych miast i gmin.

Jak powstaje miejska legenda?

Na grupach szkolnych, przedszkolnych, komunikatorach, a stamtąd na profilach na Instagramie i Facebooku, krążą dziesiątki wersji tej samej historii. Autorzy ostrzeżeń powołują się na relacje „z drugiej i trzeciej ręki”. Pojawiają się skrajne Doniesienia: o rzekomych zapowiedziach ataku na piątek, grupie nożowników w całym kraju czy rzekomych wspólnikach napastnika z Ostrołęki. Wiadomości zaczynające się od słów „podobno” i „przekażcie dalej” zbierają setki polubień, podbijając spiralę strachu.

Wszystkie te doniesienia zostały zweryfikowane przez policję –
Idź do oryginalnego materiału