Wrocławscy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą zakończyli wielomiesięczną operację wymierzoną w grupę zajmującą się masowym fałszowaniem dokumentów i wyłudzaniem elektroniki. W ręce funkcjonariuszy wpadła para wrocławian, która w swoim mieszkaniu zorganizowała profesjonalne zaplecze do produkcji podrobionych dowodów osobistych. Skala procederu jest porażająca – podczas przeszukań zabezpieczono setki gotowych dokumentów oraz specjalistyczny sprzęt.
Smartfony na „lewe” papiery: Mechanizm oszustwa
Zatrzymani – 42-letni mężczyzna oraz 44-letnia kobieta – opracowali system wyłudzeń oparty na transakcjach zawieranych na odległość. Wykorzystując sfałszowane tożsamości, zamawiali u operatorów telekomunikacyjnych oraz w sklepach internetowych najdroższe modele telefonów.
Sposób działania był powtarzalny: oszuści posługiwali się danymi osób postronnych, na które preparowali dokumenty tożsamości. Dzięki temu bez problemu odbierali przesyłki z flagowymi urządzeniami, za które nigdy nie zamierzali zapłacić. Firmy telekomunikacyjne oraz podmioty zajmujące się sprzedażą wysyłkową oszacowały swoje straty na kwotę nie mniejszą niż 340 tysięcy złotych.
Arsenale dowodów: Od drukarek po narkotyki
Akcja zatrzymania, która miała miejsce 18 marca 2026 roku, pozwoliła na zabezpieczenie ogromnej ilości materiału dowodowego. W lokalu zajmowanym przez parę policjanci odkryli przedmioty, których liczba wskazuje na hurtową skalę działalności:
-
ponad 400 podrobionych polskich dowodów osobistych (w tym oryginalne dokumenty zgłoszone jako utracone);
-
2 specjalistyczne drukarki wykorzystywane do produkcji fałszywek;
-
89 kart SIM różnych operatorów oraz 17 telefonów komórkowych;
-
kilka komputerów, dyski SSD oraz nośniki USB z danymi;
-
karty płatnicze, dowody rejestracyjne oraz dokumentację finansową (umowy kredytowe, faktury VAT, umowy lombardowe) wystawione na obce nazwiska.
Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli również środki odurzające w postaci białego proszku oraz zielonego suszu, co skutkowało postawieniem dodatkowych zarzutów posiadania narkotyków.
Konsekwencje prawne i areszt
Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy analizują zabezpieczone nośniki danych, aby ustalić, czy ofiar oszustw nie było więcej. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie parze zarzutów oszustwa oraz posiadania substancji zabronionych.
Decyzją Sądu Rejonowego dla Wrocławia Fabrycznej wobec 42-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Jego 44-letnia wspólniczka została objęta policyjnym dozorem. Z uwagi na znaczną wartość wyłudzonego mienia, podejrzanym grozi kara choćby do 10 lat pozbawienia wolności.

6 dni temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·