Ewolucja zbrodni: Od „Archiwum X” po przyszłość medycyny sądowej

opowiecie.info 3 godzin temu

Jak zmieniały się metody zabójców na przestrzeni lat, dlaczego technologia jest dziś największym wrogiem przestępcy i co można „wyczytać” z ciała po śmierci? Studenci Uniwersytetu Opolskiego wzięli udział w wyjątkowej lekcji praktycznej kryminalistyki.

Świat kryminalistyki fascynuje, ale i przeraża. O tym, iż rzeczywistość rzadko przypomina seriale detektywistyczne, przekonali się uczestnicy piątej edycji Dni Kryminalistyki i Kryminologii, zorganizowanych w Studenckim Centrum Kultury w Opolu. Wydarzenie pod hasłem „Ewolucja Zbrodni” zgromadziło przyszłych prawników i funkcjonariuszy, którzy chcieli zrozumieć, jak zmienia się oblicze zła.

Głosy z pierwszej linii frontu

Prelegenci – od legendarnych oficerów śledczych po wybitnych patomorfologów – nie szczędzili słuchaczom konkretów:

Na początku musimy rozważyć sytuację i zadać sobie pytanie, czy mamy do czynienia z samobójstwem, przypadkowym zgonem, czy rzeczywiście z zabójstwem – wyjaśniał dr hab. n. med. Czesław Chowaniec, ekspert medycyny sądowej.

= Młodzi sprawcy uważają, iż jedynym rozwiązaniem jest pozbawienie życia drugiego człowieka. Nie szukają alternatywy, tylko idą po linii najmniejszego oporu – zauważył insp. Marek Dyjasz, były Dyrektor Biura Kryminalnego KGP.

Rozwój technologii pozwala nadać wielu śledztwom nowy bieg. Teraz można wyczytać ze zwłok coraz więcej informacji – dodawała organizatorka, Zuzanna Słodkowska.

Kuchnia śledcza i stare akta

Jednym z najbardziej emocjonujących punktów programu była wizyta w „kuchni” policyjnego Archiwum X. Funkcjonariusze zajmujący się sprawami sprzed dekad tłumaczyli, iż czas wcale nie musi działać na korzyść sprawcy. Dzięki nowoczesnym metodom badania śladów biologicznych czy odcisków palców, to, co 20 lat temu było niewykrywalne, dziś staje się kluczowym dowodem. Śledczy wracają do zakurzonych akt nie tylko z poczucia obowiązku, ale by dać rodzinom ofiar upragnione odpowiedzi.

Zmieniający się profil sprawcy

Insp. Marek Dyjasz przedstawił studentom brutalne statystyki. Choć ogólna liczba zabójstw w Polsce spadła (z ok. 1500 rocznie w latach 90. do ok. 500 obecnie), to zmieniła się ich natura. Niepokój budzi fakt, iż po ostateczne rozwiązania coraz częściej sięgają ludzie młodzi, u których próg agresji drastycznie się obniżył.

Nauka w służbie prawdy

Medycyna sądowa, o której opowiadał prof. Czesław Chowaniec, to nie tylko sekcje zwłok. To skomplikowana układanka tanatologii, rekonstrukcji wypadków i identyfikacji ofiar. Współczesny biegły musi być ogniwem łączącym salę operacyjną z salą sądową, mając świadomość, iż od jego precyzji zależy czyjaś wolność lub sprawiedliwy wyrok.

Dla studentów z Koła Naukowego Kryminalistyki i Kryminologii UO konferencja była czymś więcej niż teorią. To szansa na budowanie kontaktów i zrozumienie, iż za każdym paragrafem w kodeksie karnym stoi prawdziwa tragedia, którą ktoś – dzięki nauce i determinacji – musi wyjaśnić.

Fot. CMZJMZ

Idź do oryginalnego materiału