Emerytura w Irlandii – pracownicy mają tylko dwa miesiące

3 godzin temu

Nowy program w Irlandii ma pomóc pracownikom odkładać dodatkowe pieniądze na przyszłość, aby po zakończeniu pracy nie musieli polegać wyłącznie na emeryturze państwowej.

Setki tysięcy pracowników w Irlandii już od lipca będą mogły zdecydować, czy pozostać w nowym programie emerytalnym My Future Fund, czy z niego zrezygnować.

Emerytura w Irlandii

Nowy system automatycznego zapisu do emerytur został uruchomiony 1 stycznia i objął prawie 770 tys. osób. Program ma pomóc pracownikom odkładać dodatkowe pieniądze na przyszłość, aby po zakończeniu pracy nie musieli polegać wyłącznie na emeryturze państwowej.

My Future Fund to państwowy program emerytalny w Irlandii skierowany do osób, które nie mają innego zakładowego planu emerytalnego potrącanego bezpośrednio z pensji. Program obejmuje pracowników:

  • w wieku od 23 do 60 lat
  • zarabiających ponad 20 tys. euro rocznie
  • bez innego aktywnego programu emerytalnego poza składkami PRSI

Obecnie z wynagrodzenia brutto pracownika potrącane jest 1,5 proc. pensji. Tyle samo dopłaca pracodawca, a państwo dodaje 1 euro za każde 3 euro wpłacone przez pracownika. W kolejnych latach składki będą stopniowo rosły. Od 2035 roku pracownik będzie odkładał 6 proc. swojego wynagrodzenia.

Rezygnacja z programu

Od 1 lipca otworzy się dwumiesięczne okno, w którym uczestnicy My Future Fund będą mogli wypisać się z programu. Dla osób zapisanych w styczniu czas na decyzję upłynie z końcem sierpnia.

Rezygnacji będzie można dokonać przez portal uczestnika My Future Fund, logując się dzięki zweryfikowanego konta MyGovID. Po złożeniu wniosku uczestnik otrzyma jeszcze 48 godzin na zmianę decyzji.

Osoba, która zrezygnuje, otrzyma zwrot swoich dotychczasowych składek. Nie dostanie jednak do ręki środków wpłaconych przez pracodawcę i państwo. Te pieniądze pozostaną w funduszu i przez cały czas będą inwestowane na jej rzecz. Po rezygnacji nowe wpłaty zostaną zatrzymane na dwa lata. Oznacza to brak składek pracownika, pracodawcy i państwa. Po tym okresie pracownik może zostać ponownie automatycznie zapisany do programu.

Choć możliwość rezygnacji może być ważna dla osób znajdujących się pod presją finansową, decyzja powinna być dobrze przemyślana. Wypisanie się z programu oznacza nie tylko zatrzymanie własnych wpłat, ale także utratę przyszłych dopłat od pracodawcy i państwa.

Nie bez znaczenia pozostaje również czas. Regularne odkładanie choćby niewielkich kwot może w dłuższej perspektywie przełożyć się na znacznie wyższe oszczędności emerytalne dzięki efektowi procentu składanego i długoterminowemu inwestowaniu kapitału.

Program My Future Fund

Według ekonomistów My Future Fund może być szczególnie korzystny dla osób, które nie mają żadnego innego zabezpieczenia emerytalnego. Dotyczy to także wielu pracowników o niższych dochodach, osób płacących podstawową stawkę podatku oraz tych, którzy w przyszłości mogliby polegać wyłącznie na emeryturze państwowej.

Program może mieć duże znaczenie również dla kobiet, które częściej mają przerwy w zatrudnieniu związane z macierzyństwem, opieką nad rodziną lub zmianami w karierze. To właśnie takie przerwy często wpływają na niższe dochody i mniejsze oszczędności emerytalne.

Program nie powinien być traktowany jako jedyne zabezpieczenie na przyszłość. Może jednak stanowić istotny dodatek do emerytury państwowej i prywatnych oszczędności.

Dla części osób, zwłaszcza płacących wyższą stawkę podatku, korzystniejsze mogą być tradycyjne programy emerytalne z ulgami podatkowymi. Wiele zależy jednak od tego, czy pracodawca jest gotów dopłacać do takiego planu.

Idź do oryginalnego materiału