Sąd Okręgowy w Toruniu skazał 67-letnią emerytkę za niepochlebne wpisy w internecie pod adresem Jerzego Owsiaka.
Sprawa dotyczy wydarzeń z ubiegłego roku. Wtedy to pani Izabela z Torunia napisała w mediach społecznościowych wpis “giń człowieku” i “dość okradania, dość twojego dorabiania się”. Krytyka była skierowana pod adresem Jerzego Owsiaka tuż po kolejnym finale WOŚP. Niedługo po tym 67- latka została zatrzymana. Policja wtargnęła do mieszkania o 6 rano.
Po roku pani Izabela usłyszała wyrok. Sąd Okręgowy w Toruniu skazał emerytkę na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok. Pani Izabela musi również zapłacić na rzecz Jerzego Owsiaka tysiąc złotych oraz ma zakaz komunikowania się oraz zbliżania do poszkodowanego.
Wyrok zapadł
– Sąd uznaje za winną popełnienia czynu zarzucanego w akcie oskarżenia. (…) I (…) orzeka wobec oskarżonej karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności. (…) Wykonanie orzeczonej kary więzienia warunkowo zawiesza na okres jednego roku tytułem próby. (…) W okresie próby zobowiązuje oskarżoną do pisemnego informowania sądu o przebiegu okresu próby, co sześć miesięcy. (…) Zobowiązuje oskarżoną do zapłaty na rzecz pokrzywdzonego Jerzego Owsiaka tysiąca złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. (…) Orzeka wobec oskarżonej na okres trzech lat środek karny w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym Jerzym Owsiakiem w jakikolwiek sposób oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów. I zwalnia oskarżoną z obowiązku uiszczenia opłaty, a wydatkami poniesionymi w chwili wszczęcia postępowania obciąża Skarb Państwa – orzekł sędzia prowadzący sprawę.
Pełnomocnik zapowiada odwołanie
Pełnomocnik kobiety, mec. Magdalena Majkowska nie zgadza się z wyrokiem.
– Ten wyrok jest nie do przyjęcia. Zarówno samo skazanie, jak i wymiar kary, który jest taki, jak dla prawdziwego jakiegoś przestępcy. Pani Izabela nic złego nie zrobiła, zamieściła wpis, który mieścił się w granicach wolności słowa. Wyrok sądu może pokazywać jedynie to, iż państwo wypowiedziało wojnę obywatelom i będzie dzięki orzeczeń sądowych pilnowało i cenzurowało to, co obywatele będą mówili – przyznaje pełnomocnik.
– Państwo zamiast korzystać ze swoich instrumentów, aby łapać prawdziwych przestępców, skupia się na swoich oponentach politycznych. Wyrok wobec pani Izabeli, czy w innej sprawie wobec rolnika aresztowanego na dwa miesiące za wyrzucenie gnojowicy przed ministerstwem rolnictwa, pokazuje, iż zmierzamy w bardzo niebezpiecznym kierunku. To orzeczenie jest nieprawomocne i będziemy się odwoływać od niego – poinformowała mec. Majkowska.
– Pani Izabela jest wstrząśnięta. Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci takim orzeczeniem i tak surowym wymiarem kary. Był płacz, były łzy, które państwo widzieli podczas ogłaszania orzeczenia. Z uwagi na jej stan zdrowia tego typu przeżycia są niebezpieczne, bo pogarszają jej stan zdrowia. Ani pani Izabela nie składa broni, ani my nie składamy broni, będziemy dalej jej bronić i domagać się jej uniewinnienia – podkreśla prawnik.

1 godzina temu




English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·