Ekspert ASzWoj: Ten, kto chciałby ustanowić nową formę rządów w Iranie, musi najpierw stanąć w Teheranie

2 godzin temu

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY

W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Zaatakowana została m.in. siedziba najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe, w tym obiekty nuklearne. Władze Iranu potwierdziły śmierć Alego Chameneia, a także dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Iran w odpowiedzi zaatakował Izrael i amerykańskie bazy w kilku krajach regionu.

Sytuację na Bliskim Wschodzie komentował na naszej antenie prof. Jarosław Jerzy Gryz. Ekspert Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej powiedział w audycji „Teleobiektyw”, iż ten, kto chciałby ustanowić nową formę rządów w Iranie, musi najpierw stanąć w Teheranie.

Zdaniem gościa Jarosława Gugały nie wystarczy jedynie zaatakować i zlikwidować obecne władze.

W sytuacji, kiedy mówimy tutaj o chociażby potencjalnym premierze tego państwa, Pahlavim, dopóty on jest gdziekolwiek bądź poza granicami, jego zdolność oddziaływania na bieg rzeczy na miejscu jest znikoma. Dlatego, iż w tym momencie nie prezentuje choćby tej alternatywnych stosunków do ajatollahów władzy – mówił.

Jak dodał ekspert, to wpłynie także na wojnę w Ukrainie.

Dwa aspekty sytuacyjne: pozytywny i negatywny dla Rosji. Ten negatywny przede wszystkim w postaci tej, iż traci sojusznika, który wspierał ją militarnie, chociażby z punktu widzenia dronów pod nazwą Shahed. Natomiast ten aspekt pozytywny to jest zablokowanie cieśniny Ormuz. Tworzy korzystną dla Rosji alternatywę w postaci sprzedaży ropy naftowej – tłumaczył.

Obecne obowiązki najwyższego przywódcy w Iranie przejęła tymczasowa rada przywódcza, która ma zarządzać państwem do czasu wyboru jego następcy.

Idź do oryginalnego materiału