Działania służb po zabójstwie w Białej Podlaskiej. Prokuratura poinformowała o kolejnym kroku

1 godzina temu

Obywatel Gruzji usłyszał zarzut zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej - poinformowała Prokuratura Krajowa w piątek wieczorem. Służby podejrzewają, iż mężczyzna mógłby spróbować uciec i mataczyć w śledztwie, dlatego zawnioskowano do sądu o jego trzymiesięczny areszt.

Polsat News
Prokuratura Krajowa zawnioskowała o areszt dla podejrzanego o zabójstwo Rosjanina

"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Elnur A. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień" - napisano na profilu Prokuratury Krajowej.

Dodano, iż w związku z tym, iż mężczyzna może uciec i ukryć się, mataczyć w sprawie, a także dlatego, iż grozi mu surowa kara, prokurator skierował w piątek do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód wniosek o zastosowanie wobec Gruzina aresztowania na trzy miesiące.

Zabójstwo Rosjanina. Satyryk krytykował Władimira Putina

Do zabójstwa doszło w poniedziałek rano na jednym z osiedli w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Do ofiary podszedł mężczyzna, który oddał dwa strzały z broni krótkiej. Gdy pokrzywdzony upadł na ziemię, zabójca podszedł do niego i oddał jeszcze trzy strzały z bliskiej odległości. Oględziny zwłok wykazały łącznie siedem ran postrzałowych (głowy i klatki piersiowej oraz pleców), dokładnie pięć ran wlotowych i dwie wylotowe.

Elnura A. policja zatrzymała w czwartek rano w jednym z hosteli w Piastowie pod Warszawą. Mężczyzna posługuje się paszportem wydanym na 36-letniego obywatela Gruzji. Według policji mężczyzna raczej działał sam, choć śledczy sprawdzają wszystkie okoliczności tej sprawy m.in., czy ktoś mu pomagał w zorganizowaniu zamachu, a potem w ucieczce z miejsca zdarzenia.

ZOBACZ: "Nie jest tak, iż Rosjanie robią, co chcą". Wiceszef MON o zabójstwie w Białej Podlaskiej

Zastrzelony mężczyzna to obywatel Rosji, artysta, który w przestrzeni medialnej występował jako Siemion Skriepiecki. Jako karykaturzysta i satyryk krytykował i wyśmiewał Władimira Putina, ale też Aleksandra Łukaszenkę oraz Ramzana Kadyrowa. Naprawdę nazywał się Robert Kuzowkow. Do Polski przeniósł się w 2021 roku. Twierdził, iż groziły mu prześladowania polityczne.

Reakcja premiera na zbrodnię w Białej Podlaskiej

Premier Donald Tusk, na konferencji prasowej w piątek w Brukseli po szczycie Unii Europejskiej, był pytany o pojawiające się wątpliwości, czy zebrano wystarczające dowody na to, aby zatrzymanemu mężczyźnie postawić zarzuty i go aresztować. Premier odpowiedział, iż nie jest uprawniony do wglądu i oceny materiału dowodowego. - W państwie praworządnym na końcu sąd decyduje, kogo trzymamy w areszcie - podkreślił Tusk.

W czwartek premier mówił natomiast, iż sprawa zabójstwa Rosjanina jest traktowana bardzo poważnie i dodał, iż "istnieje podejrzenie, iż za tym potencjalnym zabójcą są zleceniodawcy". Zaznaczył, iż byłby to pierwszy taki przypadek w Polsce, gdyby potwierdziła się hipoteza, iż zabójstwa dokonano na zlecenie polityczne ze strony obcego państwa.

WIDEO: Spięcie posłów KO i PiS w programie, poszło o weto Nawrockiego. "Proszę nie machać ręką"
Idź do oryginalnego materiału