Dźgnęła staruszkę 7 razy nożem, bo nie dostała 3 zł. Grozi jej dożywocie.

1 godzina temu

Krwawy atak w hostelu. Zadała siedem ciosów nożem

Do dramatycznych wydarzeń doszło 8 maja 2025 roku w jednym z hosteli na terenie Jarosławia, gdzie mieszkały zarówno pokrzywdzona 80-letnia pani Genowefa, jak i 29-letnia oskarżona.

Z ustaleń śledczych wynika, iż tego dnia pijana Kamila B. zapukała do drzwi seniorki i zażądała wydania trzech złotych. Kiedy starsza kobieta odmówiła, 29-latka wpadła w furię i rzuciła się na nią z pięściami. Następnie napastniczka sięgnęła po nóż – zadała bezbronnej staruszce aż siedem ciosów, uderzając po całym ciele.

80-letnia pokrzywdzona doznała rozległych, bezpośrednio zagrażających życiu obrażeń. Lekarze stwierdzili u niej m.in. odmę płucną, krwiaka oraz złamania kilku żeber. Seniorka przeżyła wyłącznie dzięki natychmiastowej i profesjonalnej pomocy medycznej.

Czytaj również:

Zmiana zarzutów i odmowa składania wyjaśnień

Kamila B. została zatrzymana przez policję bezpośrednio po zdarzeniu. W chwili zatrzymania znajdowała się pod wyraźnym wpływem alkoholu.

Początkowo Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu przedstawiła jej zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W toku gromadzenia materiału dowodowego i opinii biegłych kwalifikację prawną czynu zaostrzono na usiłowanie zabójstwa z zamiarem ewentualnym połączone ze spowodowaniem ciężkich obrażeń ciała (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.k.).

Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Przemyślu w czerwcu 2026 roku. Przesłuchana przed śledczymi 29-latka nie przyznała się do zarzucanych czynów, a po zmianie zarzutów odmówiła składania jakichkolwiek wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Od momentu zatrzymania kobieta nieprzerwanie przebywa w tymczasowym areszcie, skąd jest dowożona na kolejne rozprawy przez konwój policji.

Czytaj również:

Była już karana. Prowadziła auto mając 4 promile alkoholu

Jak ujawniły organy ścigania, 29-latka w przeszłości wchodziła już w poważny konflikt z prawem. Była karana za prowadzenie pojazdu w stanie głębokiej nietrzeźwości. Podczas tamtego incydentu kobieta wsiadła za kółko, mając w organizmie aż 4 promile alkoholu, a w samochodzie przewoziła swoją małoletnią córkę.

O dalszym losie Kamili B. zadecyduje skład orzekający przemyskiego sądu.

Idź do oryginalnego materiału