Dyżurny wspólnie z funkcjonariuszami lubińskiej Policji zapobiegli tragedii

1 dzień temu
Do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Lubinie zgłosiła się roztrzęsiona kobieta, informując, iż jej 15-letnia córka wyszła z domu kilkanaście godzin wcześniej i nie nawiązała kontaktu z rodziną. Zaniepokojona matka wskazała miejsca, w których mogła przebywać nastolatka. Niestety w żadnym z nich nie było zaginionej. Policjanci z determinacją kontynuowali poszukiwania. Dyżurny lubińskiej komendy przekonał nastolatkę, by podała swoje miejsce pobytu.
Idź do oryginalnego materiału