Dwugłos wokół dużych zmian w CBA. Czy są efektem afery w szpitalu?

1 godzina temu

Policjanci z CBŚP przejmą najważniejsze stanowiska w CBA - poinformowało Radio Zet. Według informatora rozgłośni roszady mają związek z aferą wokół Warszawskiego Szpitala Południowego. Temu ostatniemu zaprzeczył jednak rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Przyznał jednak, iż CBA "będzie wzmacniane doświadczonymi w walce z przestępczością funkcjonariuszami policji".

Zdj. ilustracyjne, fot. CBA
Radio Zet: Funkcjonariusze CBŚP przejmą najważniejsze stanowiska w CBA. To konsekwencja sprawy Szpitala Południowego

Jak przekazało w czwartek Radio Zet, zastępca komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji insp. Łukasz Fołta pokieruje Departamentem Operacyjno-Śledczym CBA - kluczowej komórki odpowiedzialnej za śledztwa i operacje rozpoznawcze. Dotychczasowy dyrektor departamentu Antoni Czeluśniak ma pozostać w strukturach CBA, ale na razie nie wiadomo, czym będzie się zajmował.

ZOBACZ: CBA wkroczyło do warszawskiego ratusza. Chodzi o Szpital Południowy

Rozgłośnia podała ponadto, iż zmiany obejmą również szefa warszawskiej delegatury CBA oraz wielu naczelników w centrali biura. Wszystkie te stanowiska mają objąć policjanci z CBŚP. W rozmowie z reporterem Radia Zet jego informator stwierdził, iż w ocenie decydentów "Biuro musi zostać przewietrzone".

- Po aferze ze Szpitalem Południowym w Warszawie wyszło na jaw, iż CBA miało wcześniej informacje operacyjne o nieprawidłowościach w szpitalu. CBA prowadzi teraz kontrole placówek medycznych na Mazowszu i potrzebni są doświadczeni funkcjonariusze - przytoczyło medium.

Zmiany w CBA to efekt afery w szpitalu? Dobrzyński zaprzecza

Na te doniesienia zareagował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Zaprzeczył, jakoby zmiany kadrowe w CBA miały związek z aferą wokół Szpitala Południowego. "Zapowiadał (je - red.) dużo wcześniej minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak i są związane z wetem prezydenta do likwidacji CBA" - zaznaczył.

Jak dodał Dobrzyński we wpisie na platformie X, "wtedy (przed wakacjami - red.) na zastępcę szefa CBA został powołany były komendant CBŚP generał Cezary Luba". "Potwierdzam, iż CBA konsekwentnie będzie wzmacniane doświadczonymi w walce z przestępczością funkcjonariuszami Polskiej Policji" - podkreślił.

Dodatkowo Dobrzyński poinformował Radio Zet, iż nie ma mowy o dymisji obecnego szefa CBA Tomasza Strzelczyka. Jak twierdzą informatorzy stacji, za zmianami kadrowymi stoi Cezary Luba.

WIDEO: "To nie jest wina Pana Boga". Były prezydent wbił szpilkę Nawrockiemu
Idź do oryginalnego materiału