Dwoje seniorów odnalezionych żywych. 130 służb, drony i łodzie w akcji pod siemiatyczami

4 godzin temu
Zdjęcie: Poszukiwania zaginionych seniorów - policja podlaska


Dwie doby, ponad 130 zaangażowanych osób, drony, psy tropiące, quady i łodzie motorowe - tak wyglądały poszukiwania dwojga seniorów, którzy w ostatnich dniach zaginęli na terenie powiatu siemiatyckiego. Obie akcje zakończyły się szczęśliwie: starsza kobieta i mężczyzna zostali odnalezieni żywi.

Jak informuje podlaska policja, pierwszą zaginioną była 83-letnia mieszkanka Drohiczyna. Kobieta zniknęła w piątek wieczorem, a jej poszukiwania trwały blisko 40 godzin. Odnaleziono ją w kompleksie leśnym w rejonie drohiczyńskiego cmentarza. Mimo wielu godzin spędzonych w terenie była przytomna - na miejscu udzielono jej pomocy medycznej.

86-latek wyszedł na grzyby

Drugi przypadek dotyczył 86-letniego mieszkańca Siemiatycz. Mężczyzna wyszedł na grzyby w poniedziałek wieczorem i nie wrócił do domu. Tym razem poszukiwania trwały krócej - około trzech godzin - jednak ze względu na warunki liczyła się każda chwila. Seniora odnaleziono wyziębionego i przemoczonego. Otrzymał pierwszą pomoc, a następnie został przewieziony karetką do szpitala. W jego odnalezieniu pomogła latarka z funkcją termowizyjną.

W akcji ponad 130 osób

W obu poszukiwaniach uczestniczyło łącznie ponad 130 policjantów, strażaków, ratowników oraz przedstawicieli innych służb. Do przeczesywania terenu wykorzystano nowoczesny sprzęt - drony, psy tropiące, quady oraz łodzie motorowe. To pokazuje, jak duże siły angażowane są przy zaginięciach osób starszych, u których każda godzina spędzona w lesie czy nad wodą może decydować o życiu.

Policja apeluje

Przy okazji funkcjonariusze przypominają o kilku prostych zasadach, które ułatwiają szybkie odnalezienie zaginionego. Wychodząc z domu, warto poinformować rodzinę o kierunku wyjścia i planowanej godzinie powrotu, zabrać naładowany telefon oraz elementy odblaskowe. Osobom starszym policjanci radzą, by nie wyruszały do lasu samotnie, a bliskim - by w razie zaginięcia nie zwlekali i niezwłocznie zawiadomili policję. Im wcześniej ruszą poszukiwania, tym większe szanse na szczęśliwy finał.

Fot. Policja Podlaska

Idź do oryginalnego materiału